Zagadka nożyczek znalezionych przy 21-latku. Mnożą się wątpliwości

Tragedia w Koninie. Przy zastrzelonym przez policjanta Adamie C. († 21 l.) znaleziono nożyczki. Na jednym z profilów w serwisie YouTube opublikowano ich zdjęcie. Czy ten przedmiot posłużył 21-latkowi do ataku? Czy w ogóle doszło do napaści? A może nożyczki wypadły mężczyźnie z kieszeni już po postrzeleniu? Faktem jest, że są to dość krótkie nożyczki. Mogą mieć maksymalnie 11-12 cm długości razem z uchwytem. Prokuratura w tej i w innych sprawach milczy, zasłaniając się dobrem śledztwa.

Na profilu Husky1980 Yuko w serwisie YouTube zamieszczono nagranie, w którym pokazano nożyczki znalezione przy Adamie C. To niewielki, biurowy przedmiot z plastikowymi osłonkami. Czy tym nożyczkami 21-latek z Konina miał zaatakować policjanta?

Świadek widział śmierć Adama

Fakt dotarł do świadka, który widział, jak zginął Adam. To Sebastian J., jeden z 15-latków, któremu – według policji – 21-latek sprzedawał narkotyki. Nastolatek zaprzecza tej wersji i mówi o tym, że powodem spotkania była… wymiana części do e-papierosa.

– [Adam – przyp. red.] Wymieniał watę w atomizerze. Nożyczkami szkolnymi chciał ją przeciąć. Denerwował się, bo nawet tej waty nie mógł nimi przeciąć. Były uszkodzone – wspominał nasz rozmówca. Kiedy 21-latek zobaczył podjeżdżający radiowóz, był wyraźnie zdenerwowany, zostawił plecak i powiedział, że zaraz wróci.

– Policjanci krzyknęli „stać, policja”. Adam zaczął uciekać. Ten policjant, który kierował radiowozem, zaczął go gonić. Drugi raz krzyknął „stać, policja”, później „stój, bo strzelam” i po ok. 3 sekundach doszło do strzału. Jednego strzału – wyjaśniał Fakt24 Sebastian J.

Co z nożyczkami?

– Mówię jako człowiek, a nie jako adwokat – to była egzekucja. Najgorsze, że doszło do pomyłki. Z materiałów i zeznań świadków, do których dotarliśmy wynika, że Adam umówił się na wymianę części do e-papierosów. Gdy zobaczył radiowóz, zaczął biec. Policjant strzelił do niego bez wcześniejszego strzału ostrzegawczego – powiedział Wirtualnej Polsce mec. Michał Wąż, pełnomocnik rodziny zastrzelonego chłopaka.

Zdaniem adwokata – jak przekazał wp.pl – jakiś czas temu ojciec Adama został pobity i kilka dni temu 21-latek “zebrał chłopaków i spuścił łomot sprawcom pobicia”. – Gdy stał z dwoma chłopakami i zauważył radiowóz, zaczął biec, bo bał się, że chcą go zatrzymać za pobicie – relacjonował portalowi mecenas. Jak podkreślał Michał Wąż, znalezione przy Adamie C. nożyczki to szkolne nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami długości około 9 centymetrów.

Skontaktowaliśmy się z pełnomocnikiem rodziny 21-latka. Niestety, ze względu na udział w czynnościach procesowych Michał Wąż odmówił komentarza w sprawie tragedii w Koninie. – Ze względu na udział w czynnościach procesowych i dobro śledztwa nie mogę komentować sprawy – zaznaczył. Nasz rozmówca dodał, nie ma zastrzeżeń, co do działań śledczych. – Szybko i rzetelnie zabezpieczono dowody – wskazał w rozmowie.

Wiadomo, że postępowanie na razie toczy się w sprawie, a nie przeciwko komuś. Prokuratura może jednak postawić zarzuty. Sprawa została przekierowana do Prokuratury Regionalnej w Łodzi. To tamtejsza prokuratura zdecyduje, do której z podległych jednostek trafi śledztwo.

Tragedia w Koninie. Śmierć 21-latka pod policyjnej interwencji

Przypomnijmy, że tragiczne zdarzenia rozegrały się 14 listopada na ulicy Wyszyńskiego w Koninie. W czasie policyjnej interwencji zginął 21-letni Adam C., który uciekał przed funkcjonariuszami. – Mężczyzna pomimo okrzyków “stój policja” nie reagował i uciekał dalej. Doszło niestety do sytuacji, że policjant musiał użyć broni. Mężczyzna pomimo reanimacji prowadzonej przez dwóch policjantów zmarł – wyjaśniał we wcześniejszych rozmowach z Fakt24 podkom. Marcin Jankowski.

Na miejscu policja miała znaleźć nożyczki i worek z białym proszkiem. Według informacji medialnych 21-latek mógł grozić ostrym przedmiotem funkcjonariuszowi lub go nim zaatakować. W sprawie jest więcej znaków zapytania, które dotyczą m.in. liczby strzałów, które oddał policjant.

Nożyczki pokazane na filmie, leżące przy ciele Adama C., są stosunkowo krótkie. Leżą na kostce brukowej, która ma szerokość ok. 10 cm. Nożyczki są minimalnie dłuższe niż szerokość kostki. To oznacza, że mogą mieć od 11 do 12 cm długości. 

Wciąż nie wiadomo, dlaczego policjant strzelił w klatkę piersiową Adama, a nie w jego nogi, skoro chciał go zatrzymać.