Wyskoczyła z siódmego piętra na oczach córeczki [ZDJĘCIA]

Potworna tragedia na osiedlu Młynarska Siedlcach. Młoda kobieta wypadła z balkonu na siódmym piętrze na oczach swojej 12-letniej córeczki. Matka dziewczynki zmarła na miejscu. Prokuratura Rejonowa w Siedlcach nie wyklucza samobójstwa.

Siedlecka policja pod nadzorem  Prokuratury Rejonowej  wyjaśnia okoliczności tragicznej śmierci Olgi R. (+33l), której ciało znaleziono na trawniku pod jednym z jedenastopiętrowych bloków  przy ul Młynarskiej.  Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon 33 – latki w wyniku upadku z dużej wysokości.  Na miejscu przeprowadzono oględziny pod nadzorem prokuratury.  Kobieta pozostawiła 12 – letnią córeczkę Maję, która była naocznym świadkiem tego, co stał się z jej mamą.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę rankiem przed godziną ósmą. Olga R (+33l) ubrała się i wyszła na balkon zapalić papierosa. Po chwili jej córka Maja (12l) zobaczyła, że  mama wypada przez barierkę balkonu. Dziecko  zjechało windą na dół, podbiegło do mamy leżącej na trawniku. Niestety pani Olga już w tej chwili nie żyła. Mieszkańcy bloku  przy ul Młynarskiej są w szoku. Szczególnie ci, którzy mieszkali po sąsiedzku z ofiarą. Jak mówią nigdy nie przypuszczaliby, że może się zdarzyć coś takiego.  – Słyszałam jak dziecko na balkonie krzyczy przeraźliwie – mamo, mamo.



 –  Mieszkam wyżej i w tym czasie gdy to wszystko się działo  przeglądałam wiadomości w Internecie  – mówi trzęsącym się głosem sąsiadka. – Po usłyszeniu wołania dziewczynki wybiegam na balkon. I zobaczyłam to, co chciała bym wymazać ze swojej pamięci.  Znałam tą rodzinę. Nigdy nie dochodziło w ich mieszkaniu do kłótni lub awantur. Według mnie byli szczęśliwi ze sobą.  Często przez  ścianę dochodziły do mnie radosne odgłosy śmiechu dziewczynki. Dziecko biegało krzycząc coś z uśmiechem do rodziców.  Mama dziewczynki była zawsze uśmiechnięta. Wszystkim kłaniała się w windzie. Zawsze zadbana, z gustownym makijażem  – dodaje.

Prokuratura Rejonowa w Siedlcach wszczęła śledztwo w kierunku samobójstwa  33-latki.  – Wykonujemy czynności w  sprawie kierunku art. 151kk – Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. – informuje Adrian Wysokiński z-ca Prokuratora Rejonowego w Siedlcach. – Według naszej wiedzy denatka miała problemy natury psychicznej – dodaje.