Wściekły tłum samodzielnie wymierzył sprawiedliwość gwałcicielowi nastolatki. Jak przyjechała policja było już za późno na jakikolwiek ratunek

Do przerażającego samosądu doszło w Republice Południowej Afryki. Rozwścieczony tłum rzucił się na 39-latka podejrzanego o wykorzystanie niepełnosprawnej dziewczyny. Mężczyzna został spalony żywcem za rzekomy gwałt na 17-latce. Teraz miejscowa policja szuka osób, które odpowiadają za brutalny lincz.

Miał zgwałcić niepełnosprawną dziewczynę

Do przerażającego zdarzenia doszło w poniedziałek 23 września w wiosce Muhovhoya w północnej części Republiki Południowej Afryki. Ndidzulafhi Tyson Makhala został oskarżony przez mieszkańców o gwałt na niepełnosprawnej 17-latce. Ludzie byli wściekli i nie zamierzali czekać, aż 39-latkiem zajmie się policja. Sami postanowili wymierzyć sprawiedliwość.

39-latek został spalony żywcem za gwałt

Rozwścieczony tłum dopadł mężczyznę i nie miał dla niego żadnej litości. Zaczęło się od brutalnego pobicia. Później rozjuszeni mieszkańcy posunęli się o krok dalej i spalili 39-latka żywcem. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, ale odnaleźli tylko zwęglone szczątki rzekomego gwałciciela.

Sprawę skomentował jeden z miejscowych policjantów:

Według relacji świadków niepełnosprawna dziewczyna poszła w zarośla, żeby pozbierać drewno na opał razem z innymi kobietami z wioski. To właśnie wtedy doszło do ataku. Innym kobietom udało się uciec, ale 17-letnia dziewczyna została z tyłu. Wtedy miała paść ofiarą gwałtu ze strony 39-latka

Według słów funkcjonariusza, rozwścieczony tłum dopadł mężczyznę nieopodal wioski i to właśnie wtedy doszło do makabrycznego linczu. Policjanci otrzymali kilka dramatycznych zgłoszeń od przerażonych świadków ataku. Kiedy pojawili się na miejscu, zwłoki były już doszczętnie spalone.

Spalony żywcem za gwałt – policja szuka sprawców

Policjanci ruszyli ze śledztwem w sprawie morderstwa. Na razie nie udało im się jeszcze złapać żadnej z osób odpowiedzialnych za lincz. Jednocześnie komendant policji apeluje do wszystkich mieszkańców RPA o szanowanie zasad prawa. Podkreśla, że gdyby ludzie współpracowali z policją, zamiast brać sprawy we własne ręce, wymiar sprawiedliwości działałby dużo sprawniej i szybciej:

Ci, którzy nadal biorą udział w takich aktach barbarzyństwa, będą traktowani surowo i bez żadnych kompromisów. Nie będziemy tolerować takiego zachowania obywateli

W niektórych krajach nadal dochodzi do samosądów

Sprawy dotyczące gwałtów na nieletnich zawsze budzą ogromny sprzeciw społeczeństwa. Jednak samodzielne wymierzanie sprawiedliwości bez żadnego procesu nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Jednak w niektórych krajach nadal dochodzi do takich sytuacji. Głośnym echem na całym świecie odbiła się sprawa z Boliwii. W 2016 roku na miejscowy komisariat wdarła się grupa 250 osób. Rozwścieczony tłum wydarł z budynku podejrzanego o gwałt na 4-latce. Zagonili mężczyznę na miejsce egzekucji i powiesili go na drzewie.

_________________________________
*Zdjęcia mają charakter poglądowy