Wielka zmiana u Sławomira Zapały!

Sławomir Zapała jest na topie i stacje telewizyjne wciąż chcą zarabiać na jego popularności. Komik, konferansjer i zarazem muzyk dostał nową propozycję pracy w Polsacie. Jeśli wierzyć doniesieniom mediów, autor hitu “Miłość w Zakopanem” ma za kilkumiesięczny kontrakt dostać pół miliona złotych. Polsat wie, że Sławomir to gwarancja oglądalności. Wie też, że młodzi ludzie coraz bardziej cenią gwiazdy znane z youtube’a. Stacja zamierza więc połączyć fenomen Sławomira z celebryckim potencjałem youtuberów w jeden rozrywkowy format.

Sławomir nigdy nie deklarował przywiązania do jednej, konkretnej stacji telewizyjnej. Swego czasu piosenkarz brał udział w zmaganiach na parkiecie “Dancing with the stars. Taniec z Gwiazdami”, czy w “Twoja Twarz brzmi znajomo”. Jednak rosnąca popularność została również dostrzeżona przez Telewizję Polską. To właśnie w TVP Sławomir razem z żoną Kairą prowadzili teleturniej „Big Music Quiz”. Czas mijał, a stacji z kultowym słoneczkiem w logo udało się namówić Sławomira na występ podczas imprezy sylwestrowej.

Kiedy zakończył się kontrakt z TVP, Polsat wykorzystał sytuację i przejął gwiazdę. Oczywiście możliwość pracy z przedstawicielami dynamicznie rozwijającego się youtuba jest niebywałą zaletą. Ale pewnie nie bez znaczenia jest również honorarium, które Polsat zaproponował Sławomirowi. Według ustaleń “Super Expressu” jest to kwota 500 tysięcy złotych za jeden sezon. To około trzy miesiące pracy. Plasuje go to w czołówce gwiazd, jeśli chodzi o wysokość zarobków.