Trzynastki nie dla wszystkich seniorów?

Rząd spieszy się z ustawą, która ma wprowadzić trzynaste i czternaste świadczenia dla emerytów i rencistów. Jak ustalił Fakt, trzynastki mają już w kwietniu trafić na konta polskich seniorów. Choć nie jest jeszcze pewne, czy wszystkim zostaną wypłacone!

Premier Mateusz Morawiecki (51 l.) obiecał, że projekt ustawy o trzynastkach i czternastkach ma zostać przygotowany w 100 dni od wyborów. Trzynastki już od przyszłego roku mają być wypłacane co roku w wysokości najniższej emerytury, która ma wzrosnąć do 1200 zł brutto (czyli ok. 1000 zł na rękę).

Wśród członków rządu słychać jednak głosy nawołujące do wprowadzenia górnego progu dochodowego. – Jaki jest sens wypłacania takiego wsparcia osobom, które mają 6–7 tysięcy złotych emerytury? Taka pomoc powinna trafiać do osób z niskimi świadczeniami – przekonuje nasz rozmówca z rządu.

Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta po zaprzysiężeniu rządu. Polacy też chcą zmian w ustawie. Np. postulują, by nie wypłacać minimalnej emerytury, a faktyczną, jaką dana osoba dostaje. – Trzynaste emerytury powinny być wypłacane w całości. Dlaczego jeżeli ktoś dostaje co miesiąc 1600 zł, to w ramach tej trzynastki ma dostać najniższe świadczenie? – zastanawia się Jolanta Mil (70 l.) z Gdańska. 

Ta sama ustawa ma także wprowadzić wypłaty czternastek dla emerytów. Te trafią na konta seniorów dopiero od 2021 r. Seniorzy, których świadczenia nie przekroczą 2900 zł brutto (ok. 2400 zł na rękę), mają dostawać pełną czternastkę. Im wyższa emerytura lub renta, tym kwota jednorazowej wypłaty ma być zmniejszana. 

Wypłaty trzynastych i czternastych świadczeń co roku to jedna z obietnic PIS, która znalazła się także w najnowszym programie partii Jarosława Kaczyńskiego na kolejne lata. 

Po raz pierwszy trzynastki wypłacono seniorom w tym roku. Trafiły do 9 mln osób bez względu na wysokość ich świadczeń. Jedynym kryterium było prawo do wypłaty renty lub emerytury.