To nie koniec strajku? Nauczyciele mają nowy pomysł

Związek Nauczycielstwa Polskiego zalecił pedagogom, żeby pracowali tylko „tyle ile, zobowiązują do tego przepisy i tylko w oparciu o to, co znajduje się w miejscu pracy i co zapewnia pracodawca” – donosi RMF FM. Co to oznacza dla uczniów i rodziców?

Dla uczniów i szkół oznacza to odwołanie wszystkich dodatkowych zajęć pozalekcyjnych, które nauczyciele prowadzili poza pensum i zadaniami zleconymi przez dyrektorów.

W szkołach mają zostać zawieszone konsultacje dla uczniów, warsztaty i dodatkowe wyjazdy szkolne. Pedagodzy nie będą przygotowywali własnym sumptem dodatkowych materiałów, planszy poglądowych czy ćwiczeń. Będą korzystać jedynie z pomocy naukowych dostarczonych przez szkołę.

Pierwsi nauczyciele już informują  o podjęciu decyzji o strajku. Grzegorza Lorka, Nauczyciel Roku z 2015 roku, napisał na Facebooku, że w najbliższym czasie nie poprowadzi dodatkowych zajęć, takich jak lekcje z ekologii krajobrazu „Pojezierze Leszczyńskie”, czy zajęcia terenowe z biologii i geografii pod nazwą “„Dolina Odry”. 

Drodzy Uczniowie i Rodzice, w obecnej sytuacji zmuszony jestem odwołać wszystkie dodatkowe zajęcia przygotowane i…

Opublikowany przez Grzegorz Lorek Niedziela, 28 kwietnia 2019

– Tymi działaniami chcemy zwrócić uwagę na to, jak krzywdzące i nieprawdziwe są twierdzenia, że nauczyciele pracują mniej niż inne grupy zawodowe. Nauczyciele wiele czynności wykonują używając do tego własnego sprzętu, za własne pieniądze, kosztem własnego czasu – powiedział szef ZNP Sławomir Broniarz.

O zawieszeniu strajku od soboty od godz. 6.00 zadecydowały władze ZNP i Wolnego Związku Zawodowego „Solidarność – Oświata”. Nauczyciele zawieszają strajk, żeby umożliwić uczniom ukończenie nauki – poinformował przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz.

– W porozumieniu z uczniami, w porozumieniu z rodzicami, podjęliśmy decyzję o zawieszeniu strajku, by zapewnić uczniom warunki do zakończenia nauki, ale powtarzam: zawieszamy, ale nie kończymy tego protestu – powiedział w czwartek prezes ZNP. Jak zaznaczył, to nauczyciele, dyrektorzy szkół i rodzice musieli wziąć odpowiedzialność za uczniów. 

Źródło: RMF FM, PAP