Pokazuje jak zmieniło się ciało po urodzeniu 3 dzieci. Nie jest perfekcyjną fit mamą

W internecie aż roi się od fit mam eksponujących perfekcyjne ciała kilka dni po rozwiązaniu i swoje wiecznie uśmiechnięte dzieci, które nie sprawiają żadnych problemów. Kiedy więc nasza rzeczywistość zupełnie nie wygląda jak ta z Instagrama to możemy zacząć się zastanawiać czy coś jest nie tak?

Jedna z mam postanowiła przeciwstawić się trendowi mam fit. Ma trzech synów i sama nazywa siebie ambasadorką normalności. Kylee Austin za każdym razem stawia na szczerość, bez względu na to, jak bardzo brutalna jest prawda. Otwarcie pokazuje, co ciąże zrobiły z jej ciałem i że wychowanie dzieci nie jest drogą usłaną różami.

Młoda mama od początku swojej publicznej działalności stawia na pełną szczerość. Nie ukrywa tego, co kolejne ciąże zrobiły z jej ciałem, ani tego, że opieka nad dziećmi potrafi być bardzo frustrująca.

Niektóre osoby, które trafiły na jej profil, są zdania, że kobieta zniechęca do założenia rodziny. Jednak naszym zdaniem robi świetną robotę.

View this post on Instagram

My throat burns, my eyes hurt, I’m tired, shaking, and ashamed…THIS is real motherhood. . . Before you send me your love notes saying “you’re doing a great job, momma”, or your advice, “have you tried…??”, let me say this, as much as I love your support and guidance, I post these moments not for me, but because society has created this monster in motherhood. This monster that says we are supposed to be perfect, look perfect, and post the pretty. I, personally, feel so isolated by the image society has created for me, scared that in these moments when I should feel like I need to reach out for help, I will be judged instead. . . I think one of the hard parts of motherhood is that you can have a wonderful, engaged, memorable even day with your children and STILL have moments like these, moments when you question your sanity, moments when you question your ability, moments that crush you. . . What am I crying about? Well, it could be a mixture of many things. Lack of sleep due to teething and my rigorous schedule, lack of time for myself, lack of naps, anxiety, depression, relationships, money, housekeeping, feedings, threenager, infants, twins…what DON’T moms have to deal with? . . In the end, it doesn’t matter why. My kids are alive and healthy (thank God!), and I could have much bigger things to cry about. But, that doesn’t make me any less ashamed for yelling at my kids, having feelings that don’t make me “normal” according to society’s mom standards, putting my twins to bed early, or needing a second to myself and hiding in a room away from my three year old while he watches TV. . . Please, don’t feel sorry for me and please be gentle (with everyone, you never know what people are going through!). I just feel like this is my civic duty to post and tell whoever’s out there right now crying that you aren’t alone, that you are normal and that it’s going to be alright. Now, I’m off to say my sorrys and remind my kiddos that no matter what mistakes I make I always love them, and so does Jesus (and he NEVER makes mistakes). #stunningmotherhood #realmotherhood #momminainteasy #uniteinmotherhood

A post shared by K Y L E E A U S T I N (@mrskyleeaustin) on

Na swoich zdjęciach pokazuje jak zmienił się jej brzuch i jak nad nim pracuje

Źródło: papilot.pl,  Instagram, popularne.pl