Ostre słowa pod adresem Lewandowskiej. Poszło o…

Anna Lewandowska opublikowała w sieci rodzinną fotografię zrobioną podczas świąt. Nie obeszło się bez hejtu. Jedna z internautek zarzuciła jej, że jest zakłamana, nie jest dobrą matką, a jej dziecko jest wychowywane przez babcie i nianie, bo ona nie ma na to czasu. Choć inne użytkowniczki stanęły w obronie swojej idolki, to hejterka nie dawała za wygraną i nadal atakowała w komentarzach.

Anna Lewandowska jest jedną z częściej krytykowanych osób na Instagramie. Negatywne komentarze pojawiają się niemalże pod każdym jej zdjęciem. Nie oszczędzono jej nawet w święta. Trenerka opublikowała zdjęcie z mężem i córką, a także złożyła życzenia swoim fanom. W odpowiedzi dostała od jednej z internautek komentarz pełen krytyki. Obserwatorka zarzuciła Annie Lewandowskiej, że nie jest dobrą matką, na jaką się kreuje.

– “Matka Polka, która pisze, że jest taka jak inne, chodzi po chleb itp. Czemu taka zakłamana? Inne matki nie zostawiają dzieci z kimś innym i nie latają po tv. Matki Polki zajmują się 24 h na dobę dziećmi, a nie akurat, jak są w domu. Mówi, że ma czas na spotkanie z przyjaciółmi, pracę i wyjścia, a kto wtedy zajmuje się Klarą? Taką matką to ja bym chciała być i za taką się uważać i nic nie robić przy dziecku, tylko latać po telewizji i mówić, jaka to ona Matka Polka. Prawdziwa Matka Polka, która zajmuje się całą dobę, to tak na prawdę nie ma czasu czasami się wys**ć za przeproszeniem, a co mówić jak Lewandowska praca, spotkania z przyjaciółmi, relacje, podróże, a gdzie ku**a ta Matka Polka” – napisała internautka.

Wierne fanki Lewandowskiej stanęły w obronie swojej idolki. Stwierdziły, że kobieta się ośmiesza i mogłaby sobie darować takie złośliwe komentarze, chociażby patrząc na to, że są święta. Część internautek wyznała również, że na przestrzeni lat obraz „Matki Polki” nieco się zmienił, a matki mają czas zarówno na wychowywanie dziecka, jak i na pracę oraz pasję. Zasugerowały też hejterce, że prawdopodobnie przemawia przez nią zazdrość. Ta jednak wyznała, że jest szczęśliwa i dalej atakowała w komentarzach.

– “Prawda jest taka, że Klarę wychowuje babcia lub niania, a Anka lata po tv. Miała swoją pasję i swój sport, a poznała Roberta i nagle rzuciła sport i stała się po d**ę potłuc celebrytką” – nie odpuszczała hejterka.

Trenerka na razie nie odniosła się do słów hejterki.