Lekarze wycięli nos kobiety, by ratować jej życie. To, jak teraz wygląda, zupełnie Cię oczaruje

Jennifer Hiles z Południowej Dakoty przez całe marzyła tylko o jednym. Pragnęła wieść normalne życie, bez konieczności znoszenia przerażonych i złośliwych spojrzeń za każdym razem, gdy wychodzi z domu. Jednak los chciał inaczej. Jennifer od urodzenia cierpiała na malformację tętniczo-żylną.

Choć wydawać by się mogło, że sytuacja nigdy się nie zmieni, Jennifer nie poddała się ani na chwilę.

Wraz z wiekiem, choroba Jennifer postępowała, a twarz stawała się bardziej zniekształcona. Ludzie zaczęli gnębić kobietę. Znajomi rozmawiali z nią tylko na osobności, bo nie chcieli być z nią kojarzeni

Na szczęście pewnego dnia spotkała wyjątkowego człowieka. Dustin Vanoverschelde dostrzegł piękno i niezwykłą osobowość Jennifer. Na chwilę obecną para jest razem i ma dwie zdrowe córki

View this post on Instagram

# family # love #christmas

A post shared by Jennifer Funk Hiles (@jenniferfunkhiles) on

Choroba AVM jest bardzo niebezpieczna. Może doprowadzić do silnego krwawienia i niewydolności serca. Ryzyko śmierci przeraziło Jennifer tak bardzo, że zdecydowała się na operację

By operacja powiodła się, lekarze muszą zrobić skrajny krok – oddzielają nos Jennifer i tworzą nowy, sztuczny z żeber. W ten sposób dysponują wystarczającą ilością tkanki, by z powodzeniem przywrócić normalny wygląd twarzy.

W końcu operacja zakończyła się sukcesem. Choć to nie koniec zmagań Jennifer z chorobą, lekarze są dobrej myśli, a kobieta ani na chwilę nie traci dobrego humoru i optymizmu

Po wielu operacjach, które mają uratować życie Jennifer i przywrócić normalny wygląd jej twarzy, wszystko ma dobre zakończenie. Kobieta wraz z rodziną cieszą się z nowego życia, w którym choroba już nie zagraża.

Jennifer to niesamowicie silna i wspaniała osoba. Również Dustin jest dumny ze swojej żony. Para wreszcie może się skupić na prowadzeniu radosnego życia. Nam pozostaje pogratulować odwagi i siły oraz życzyć wszystkiego najlepszego na przyszłość

View this post on Instagram

Our first family bike ride with no training wheels!

A post shared by Jennifer Funk Hiles (@jenniferfunkhiles) on