Ksiądz nagrał piosenkę w reakcji na film Sekielskiego. Przesadził?

Dokumentujący przypadki pedofilii w Kościele film Tomasza Sekielskiego “Tylko nie mów nikomu” odbił się szerokim echem w całej Polsce. Głos w tej sprawie zabrał również ks. Adam Anuszkiewicz, znany szerzej jako “rapujący ksiądz”. Duchowny zaśpiewał, jak ocenia całą sytuację, broniąc jednocześnie instytucji Kościoła.

– Tylko nie mów nikomu o Kościele nic dobrego, bo nie będziesz miał z tego fejmu kolego – rozpoczyna swój utwór ks. Adam Anuszkiewicz. Nieprzypadkowo zatytułowany jest on “Tylko Nie Mów Nikomu”. Wskazuje to jednoznacznie, co skłoniło duchownego do jego nagrania. Duchowny mocno uderza w media, śpiewając, że jest w nich “tyle papki, że nie idzie strawić”, a przecież – jak rapuje Anuszkiewicz – w życiu powinno chodzić o to by zostać zbawionym, nie zaś o zabawę. Przyznając, że księża czasami żyją wbrew bożemu prawu, Anuszkiewicz dodaje, że to właśnie Boga powinni się obawiać, a “nie TVN-u”.

Anuszkiewicz twierdzi, że modne są ataki na Kościół, a niektórzy chcą, by i w łonie Kościoła doszło do niszczących podziałów. Później ksiądz przedstawia kolejne swoje poglądy, nazywając aborcję “morderstwem” i podkreślając wagę rodzinnej miłości. I choć część słuchaczy odbiera utwór, jako obronę księży-pedofilów, będących częścią Kościoła, to Anuszkiewicz odcina się od tego. – PEDOFILÓW I INNYCH PRZESTĘPCÓW TRZEBA KARAĆ !!!… ale Kościoła chcę bronić, bo to moja Matka. Matkę się kocha. Nawet taką – czytamy (pisownia oryginalna) pod utworem. Całość dostępna jest w internecie.