Ewa O. przeżywa dramat po śmierci Piotra Woźniaka- Staraka! Kto ją wspiera?

Towarzyszka Piotra Woźniaka- Staraka, Ewa O., po śmierci producenta przeżywa ogromny dramat. Dramatyczne wydarzenia wstrząsnęły kobietą, która bardzo przeżywa to, co się stało. W ciężkich chwilach wspiera ją bliska osoba.

Śmierć Piotra Woźniaka- Staraka wstrząsnęła niemal całym krajem. Dla wielu wypadek, który wydarzył się w nocy z 18 na 19 sierpnia na jeziorze Kisajno, budzi wiele niejasności. Podczas nocnej przejażdżki motorówką, producentowi towarzyszyła 27- letnia Ewa O. Kobieta stała się obiektem zainteresowania mediów, a mało kto zdaje sobie sprawę, że Ewa O. przeżywa dramat po śmierci Piotra Woźniaka Staraka!

Ewa O. to kelnerka, którą Piotr Woźniak- Starak poznał kilka godzin przed wypadkiem. Spędzając czas w jednej z restauracji wraz ze swoim przyjacielem, milioner zaproponował kelnerce, że podwiezie ją do domu swoją motorówką, gdyż ta nie miała jak wrócić do domu. Niestety podczas podwózki, producent dokonał gwałtownego skrętu, w wyniku którego oboje wypadli z motorówki. Kobiecie udało się bezpiecznie dotrzeć do brzegu, niestety Piotr utonął. Jego ciało, 5 dni po wypadku, odnaleziono w pobliżu posiadłości Staraków.

Całe te dramatyczne wydarzenie wywarły ogromny wpływ na życie kobiety towarzyszącej Piotrowi Woźniakowi- Starakowi. Ewa O. przebywała w domku na Mazurach, gdzie pilnie strzegło jej dwóch ochroniarzyTeraz niewiele wiadomo, co się dzieje z ocalałą kobietą. Jak donosi „Super Express”, w ciężkich chwilach Ewa O. jednak nie jest sama. Wspiera ją narzeczony, 30- letni Filip.

Para prowadzi bardzo aktywny tryb życia. Interesują się sportami wodnymi, organizują obozy żeglarskie oraz sporo podróżują. Zakochani prowadzili również bloga. Niestety, w wyniku nieszczęśliwych wydarzeń ich życie bardzo się zmieniło. Para zrezygnowała z dotychczasowych planów, co więcej usunęli bloga oraz swoje konta w mediach społecznościowych.

Tragedia na jeziorze Kisajno mocno wpłynęła na życie tej dwójki. Oboje przeżywają teraz gehennę, z którą wciąż próbują sobie poradzić.