Dotarliśmy do pamiętnika małej Kristinki. O tym pisała przed śmiercią…

10-letnia Kristina z Mrowin miała mnóstwo planów i marzeń, zanim feralnego 13 czerwca bezwzględny zabójca odebrał jej życie. Dziennikarzom Fakt24.pl udało się dotrzeć do pamiętnika dziewczynki. Ostatni wpis Kristina zamieściła zaledwie kilka dni przed swoją śmiercią. Babcia 10-latki odczytała zapiski wnuczki w piątek, dzień po jej śmierci. O czym pisała dziewczynka?

10-letnia Kristina była bardzo związana ze swoją babcią Józefą (70 l.), z którą dzieliła pokój w małym mieszkaniu w rodzinnych Mrowinach (dolnośląskie). Dziewczynka nie miała przed babcią żadnych tajemnic i lubiła z nią rozmawiać o swoich dziecięcych marzeniach i planach na przyszłość. Pozwalała jej nawet czytać swój pamiętnik. Ostatni wpis dziewczynka umieściła kilka dni przed swoją tragiczną śmiercią. Pani Józefa przeczytała go dopiero w piątek, 14 czerwca, dzień po tym, jak jej ukochana wnuczka została bestialsko zamordowana. 

Ostatni wpis w pamiętniku 10-latki mówi o marzeniu, by w przyszłości zostać piosenkarką. Nie jest jasne czy dziewczynka pisała to od siebie, czy była to wiadomość, którą od kogoś otrzymała i którą przepisała do pamiętnika. 

“Do Kristiny

Cześć ja chciałam ci powiedzieć że nawet jestem z siebie dumna że napisałam tyle piosenek

Pamiętasz swoje mażenie

Tak chciałaś zostać piosenkarką i nie rezygnuj. GO Forward” (pisownia oryginalna).

Pani Józefa nie potrafi powstrzymać łez, gdy patrzy na dziecięce zapiski ukochanej wnuczki. Wciąż nie może uwierzyć, że już nigdy jej nie zobaczy. – Obiecała mi, że jak się wyprowadzi do nowego domu to będzie do mnie przychodzić i rosół mi gotować – mówiła pani Józefa ocierając łzy z policzka. – Już nigdy jej nie przytulę! Ja w to wciąż nie mogę uwierzyć! – płacze kobieta. 

Śmierć Kristiny z Mrowin

Do szokującej zbrodni doszło 13 czerwca niedaleko Mrowin – dolnośląskiej miejscowości, w której mieszkała 10-letnia Kristina. Dziewczynka, po skończeniu lekcji w szkole, miała udać się do Żarowa na lekcje śpiewu. Gdy dziewczynka tam nie dotarła, rozpoczęto jej poszukiwania. Jeszcze tego samego dnia, w pobliskim lesie niedaleko Ibramowic, odnaleziono zwłoki 10-letniej Kristiny. Na ciele dziewczynki z Mrowin były liczne rany kłute.

Jak policja wpadła na trop zabójcy?

Przełom w sprawie nastąpił prawdopodobnie w ostatnią sobotę, kiedy na policję zgłosił się świadek, który zeznał, że Jakub A. od miesiąca miał planować zbrodnię na Kristinie. Mężczyzna uważał, że dziewczynka przekonuje matkę, by nie wiązała się z dużo młodszym od niej partnerem.

Wkrótce potem zatrzymano 22-letniego Jakuba A. Potwierdziły się informacje, że Jakub A. był zakochany w 40-letniej matce Kristiny, czemu dziewczynka była bardzo przeciwna. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jakub A. Przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie.