Ciało noworodka w rzece. Śledczy znaleźli to na jego szyi

Nowe informacje w sprawie śmierci noworodka na Śląsku. Przypomnijmy – ciało dziewczynki zauważył przechodzień. Znajdowało się w rzece Krztynia, niedaleko wsi Grabiec. „Dziennik Zachodni” donosi, że na szyi dziecka znaleziono różową tasiemkę, co może sugerować, że zostało uduszone. Dokładną przyczynę śmierci noworodka śledczy poznają dopiero po sekcji zwłok.

Makabrycznego odkrycia dokonał w środę, 1 maja mieszkaniec gminy Szczekociny. Ciało dziewczynki zauważył w rzece Krztynia. Znajdowało się przy brzegu. Mężczyzna powiadomił o wszystkim policję.

Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wszczęła śledztwo w sprawie dzieciobójstwa. „Dziennik Zachodni” informuje, że zwłoki noworodka były nagie. Na szyi dziewczynki śledczy znaleźli różową tasiemkę, co może sugerować, że została ona uduszona. 

Prokuratura zleciła sekcję zwłok dziecka. Ma ona pomóc w odpowiedzi na pytanie, co dokładnie przyczyniło się do śmierci noworodka. Funkcjonariusze poszukują jego matki. – Zawierciańscy policjanci zwracają się z apelem do mieszkańców gminy Szczekociny i okolicznych miejscowości oraz do innych osób o przekazywanie wszelkich informacji mogących pomóc w ustaleniu tożsamości matki noworodka. Nie wykluczamy, że może ona również pochodzić spoza naszego powiatu – poinformowali.

– Wszelkie spostrzeżenia prosimy kierować pod nr tel. (32) 673 82 55 lub 112. Informacje można także przekazać za pomocą poczty elektronicznej: [email protected] lub za pomocą formularza „Powiadom nas” zamieszczonego na stronie KPP Zawiercie – dodali. Mundurowi zapewniają anonimowość. Przypominają, że kodeks karny dla matki, która „pozbawia życia swoje dziecko w okresie porodu i pod wpływem jego przebiegu przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat więzienia”. Taki czyn może być także zakwalifikowany jako zabójstwo.