Cały Konin żegnał 21-letniego Adama zastrzelonego przez policjanta

Fot. Piotr Molecki/East News. Konin, 18.11.2019. Znicze przy placu zabaw przy ul. Wyszynskiego, gdzie kilka dni temu policjant zastrzelil 21-latka.

Dziś cały Konin (woj. wielkopolskie) pogrążony jest w żałobie. Na miejskim Cmentarzu Komunalnym odbył się pogrzeb 21-letniego Adama Cz., który został śmiertelnie postrzelony przez funkcjonariusza policji podczas interwencji. Na mszy pogrzebowej zjawiły się prawdziwe tłumy mieszkańców, opłakujących tragiczną śmierć młodego mężczyzny.

O godzinie 12 w Kościele p.w. św. Wojciecha w Koninie wystawiona została trumna z ciałem 21-letniego Adama, zabitego podczas policyjnej interwencji. Msza pogrzebowa rozpoczęła się punktualnie o godzinie 13. W świątyni zjawili się nie tylko członkowie najbliższej rodziny tragicznie zmarłego chłopaka, jego przyjaciele i znajomi, ale także zupełnie obcy mu ludzie, których poruszył jego los. 

Po zakończeniu mszy kondukt żałobny przeszedł na Cmentarz Komunalny przy ulicy Starorzymsławskiej w Koninie, gdzie 21-letni Adam Cz. został pochowany. 



Na szczęście cała ceremonia przebiegała spokojnie. Nie były więc potrzebne wzmożone siły policji, będące w pogotowiu.

Śmierć Adama – kalendarium

Do tragicznych wydarzeń doszło w czwartek 14 listopada ok. godziny 10 rano. 21-letni Adam Cz. spotkał się z dwoma 15-latkami na placu zabaw przy ulicy Wyszyńskiego w Koninie. Tam zauważył ich policyjny patrol i postanowił wylegitymować, podejrzewając, że 21-latek sprzedaje nastolatkom narkotyki. 

Widząc policjantów, Adam Cz. zaczął uciekać. Jeden z funkcjonariuszy ruszył w pościg za nim. – Mężczyzna pomimo okrzyków “stój policja” nie reagował i uciekał dalej. Doszło niestety do sytuacji, że policjant musiał użyć broni. Mężczyzna pomimo reanimacji prowadzonej przez dwóch policjantów zmarł – wyjaśniał we wcześniejszych rozmowach z Fakt24 podkom. Marcin Jankowski.

Dokładny przebieg tego zdarzenia nie jest jasny, ma go wyjaśnić prokuratorskie śledztwo. Początkowo informowano, że Adam Cz. zaatakował policjanta nożyczkami. Faktycznie, przy zmarłym mężczyźnie znaleziono niewielkie nożyczki o długości ok. 11-12 centymetrów, jednak nie wiadomo, czy nie wypadły one z kieszeni jego bluzy już po strzale. Pojawiły się także informacje, że podczas pościgu padły dwa strzały – jeden ostrzegawczy, drugi w kierunku Adama Cz. Świadkowie twierdzą jednak, że strzał był tylko jeden.

Policja informowała także, że przy 21-latku znaleziono woreczek z podejrzanym białym proszkiem. W środę 20 listopada policjanci otrzymali wyniki badań. Okazało się, że była to substancja psychotropowa, jednak nie wiadomo jeszcze, jaka dokładnie.

Adam zginął przez pomyłkę?

Jeden z 15-latków, który był obecny na miejscu tragedii, twierdzi, że doszło do pomyłki. Adam Cz. nie miał im bowiem sprzedawać narkotyków, a pomagać w wymianie części do e-papierosa. Jak mówi, znalezionymi przy nim nożyczkami przecinał watę do atomizera.

Krewni zabitego Adama informują także, że ten zaczął uciekać przed policją, ponieważ bał się, że zostanie zatrzymany w związku z pobiciem jego taty. Jakiś czas temu ojciec Adama Cz. miał zostać pobity przez nieznanego człowieka, a 21-latek “wymierzył mu później sprawiedliwość”.

Dzień po śmierci 21-latka przed komendą policji w Koninie doszło do zamieszek. Przed budynkiem zebrało się wówczas kilkadziesiąt osób, które rzucały w kierunku policjantów butelkami i kamieniami, a także krzyczały obraźliwe hasła. Rannych zostało dwóch policjantów, zatrzymano trzy osoby, które usłyszały już zarzuty.

Śledztwo w sprawie śmierci Adama Cz. w środę 20 listopada zostało przeniesione do Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Prowadzone jest ws. nieumyślnego przekroczenia uprawnień przez policjanta i nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny. Nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów.