4. odcinek „Tańca z gwiazdami” okazał się dla Justyny Żyły przełomowym. Jurorzy zaobserwowali, że kobieta robi postępy.

Nawet surowa w swoich ocenach Iwona Pavlović pogratulowała jej występu. Justynę czeka jeszcze dużo pracy, ale jak sama stwierdziła, dla niej najważniejsze jest to, że udało jej się w końcu pokonać stres i otworzyć zarówno przed tanecznym partnerem, jak i widzami. Po emocjach związanych z ostatnim odcinkiem programu Justyna postanowiła zafundować sobie relaks z chłodnym piwem w dłoni.