3 tys. litrów ścieków na sekundę wpada do Wisły. Podano „rozpiskę” grozy

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zwołał sztab kryzysowy. Powodem, jak dowiedział się Fakt24 jest awaria w oczyszczalni ścieków „Czajka”. Nieczystości dostają się do Wisły. Usterce uległ kolektor ściekowy. Stołeczny magistrat przekazał informację na temat sytuacji podczas briefingu prasowego. Konsekwencje awarii nie są jeszcze znane.

22:44 Wojsko Polskie jest gotowe, aby pomóc w walce ze skutkami skażenia Wisły przez warszawskie ścieki, poinformował za pomocą Twittera szef MON Mariusz Błaszczak.

22:03 Główny Inspektor Sanitarny zaapelował, aby w powiatach: zachodnim warszawskim, legionowskim i nowodworskim nie wchodzić do Wiły w obszarze od Warszawy w stronę Gdańska.

21:44 Sytuacja jest poważna: to są hektolitry nieczystości, które wpadają do Wisły, to katastrofa ekologiczna – powiedział w środę w TVP minister zdrowia Łukasz Szumowski.

20:49 “Drużyna Grzegorza Schetyny jak gang Olsena rządzi dzisiaj Warszawą, w efekcie czego przez 29 godzin służby administracji zespolonej nie były informowane przez prezydenta Warszawy o zagrożeniu jakie się pojawia. 29 godzin Trzaskowski, prezydent Warszawy z nominacji Platformy Obywatelskiej, z drużyny Schetyny, zataił tę sprawę” – powiedział Szefernaker na antenie Polsat News. Przypomniał też że, dopiero dzisiaj po godz. 9 działania służb państwowych zostały podjęte.

20:42 W związku ze skażeniem wody po awarii warszawskiej oczyszczalni “Czajka” w czwartek rano w Płocku odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz głównego inspektora sanitarnego Jarosława Pinkasa – poinformował Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.

20:10 Jak podkreśliła na wieczornym briefingu prasowym prezes MPWiK Renata Tomusiak, część informacji, które pojawiły się na temat awarii, nie jest prawdziwa. “Mówię tutaj m.in. o wypowiedziach wysokich urzędników rządowych” – wskazała. Tomusiak wytłumaczyła, że we wtorek rano doszło do awarii jednego kolektora, będącego częścią układu przesyłowego kierującego ścieki do “Czajki”. Jak wyjaśniła, układ przesyłowy jest zbudowany z myślą o zabezpieczeniu ewentualnych zdarzeń awaryjnych, więc we wtorek ścieki zostały przekierowanego do drugiego kolektora.W środę rano okazało się jednak, że również drugi kolektor przestaje funkcjonować. Wówczas – jak przekazała Tomusiak – zgodnie z przepisami MPWiK miało obowiązek poinformować odpowiednie służby, w tym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i służby miejskie. Jak dodała, zrzut ścieków do Wisły rozpoczął się ok. godz. 8 rano.

“Chcę zaprzeczyć wszelkim insynuacjom, że coś ukrywaliśmy, że czegoś zaniedbaliśmy” – podkreśliła, dodając, że tego rodzaju awarie nie są przez spółkę bagatelizowane.

19:41 Wody Polskie zamieściły na swoim profilu Facebookowym analizę Centrum Operacyjnego Wód Polskich oraz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – IMGW PIB, według której od momentu zrzutu, ścieki dotrą: do Wyszogrodu po 45 godz.; do Płocka po 84 godz.; do Włocławka po 125 godz.; do Torunia po 142 godz.; do Tczewa po 224 godz.

20:10 Jak podkreśliła na wieczornym briefingu prasowym prezes MPWiK Renata Tomusiak, część informacji, które pojawiły się na temat awarii, nie jest prawdziwa. “Mówię tutaj m.in. o wypowiedziach wysokich urzędników rządowych” – wskazała. Tomusiak wytłumaczyła, że we wtorek rano doszło do awarii jednego kolektora, będącego częścią układu przesyłowego kierującego ścieki do “Czajki”. Jak wyjaśniła, układ przesyłowy jest zbudowany z myślą o zabezpieczeniu ewentualnych zdarzeń awaryjnych, więc we wtorek ścieki zostały przekierowanego do drugiego kolektora.W środę rano okazało się jednak, że również drugi kolektor przestaje funkcjonować. Wówczas – jak przekazała Tomusiak – zgodnie z przepisami MPWiK miało obowiązek poinformować odpowiednie służby, w tym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i służby miejskie. Jak dodała, zrzut ścieków do Wisły rozpoczął się ok. godz. 8 rano.

“Chcę zaprzeczyć wszelkim insynuacjom, że coś ukrywaliśmy, że czegoś zaniedbaliśmy” – podkreśliła, dodając, że tego rodzaju awarie nie są przez spółkę bagatelizowane.

19:41 Wody Polskie zamieściły na swoim profilu Facebookowym analizę Centrum Operacyjnego Wód Polskich oraz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – IMGW PIB, według której od momentu zrzutu, ścieki dotrą: do Wyszogrodu po 45 godz.; do Płocka po 84 godz.; do Włocławka po 125 godz.; do Torunia po 142 godz.; do Tczewa po 224 godz.