Robbie i Sarah Tripp to szczęśliwa para pochodząca z San Francisco. Są w sobie zakochani tak samo jak w dniu ślubu. Robbie, niezmiennie od lat stara się, aby jego żona czuła się piękna, seksowna i zmysłowa.

Mężczyzna chce przy tym walczyć z kreowanym przez media współczesnym kanonem piękna, w który jego żona się nie wpisuje. Warto przeczytać, co Robbie mówi na ten temat:

„Kocham moją żonę i uwielbiam jej krągłości. Już kiedy byłem nastolatkiem pociągały mnie dziewczyny o pełnej figurze, które większość ludzi nazywa okrągłymi lub wręcz grubymi.

Kiedy dorosłem, zacząłem bliżej się interesować tematem tzw. feminizmu oraz tego, jak media zmuszają kobiety, by dostosowywały się do obowiązującego kanonu piękna. Trzy główne cechy opisujące piękną kobietę to: szczupła, smukła i wysoka. Wtedy też zobaczyłem, ilu mężczyzn dało się na to nabrać.”

„Dla mnie nie ma nic bardziej seksownego, niż krągłości mojej żony – duża pupa, szerokie uda i słodkie boczki. Jej ciało zapewne nigdy nie zagości na okładce Cosmopolitan, ale za to rządzi niepodzielnie w moim sercu. Zaokrąglona, pewna siebie kobieta jest niesamowicie seksowna! Taka właśnie jest moja żona.”

„Chłopaki, przestańcie wreszcie dawać sobie wmawiać, że to media wiedzą najlepiej, jaką kobietę pragniecie mieć u swojego boku. Prawdziwa kobieta, to nie manekin do prezentowania strojów bikini, ani  gwiazda porno. Prawdziwa kobieta, to nie ucharakteryzowana aktorka, nad wyglądem której pracuje cały sztab ludzi. Kobieta ma być realna!

Dziewczyny, przestańcie oszukiwać same siebie i wciąż narzekać, że jesteście zbyt grube, aby ktoś zwrócił na Was uwagę. Pamiętajcie, że gdzieś tam czeka ten właściwy mężczyzna, który pokocha Was takie, jakie jesteście. Dokładnie tak, jak ja pokochałem Sarah”.

Warto dokładnie przemyśleć to, co miał do powiedzenia ten mądry mężczyzna i wyciągnąć z tego wnioski. Podzielcie się tym ze swoimi znajomymi!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz