„Zginął Adamowicz, zginie Tusk”. Policja zatrzymała mężczyznę

„Zginął Adamowicz, zginie Tusk i dostanie kulką w łeb” – anonimowy telefon o takiej treści odebrał operator gdańskiego numeru 112. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna został już zatrzymany przez policję.

Mężczyzna dzwonił na numer alarmowy 112 z groźbami pod adresem Donalda Tuska dwukrotnie. Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 21:00. Tusk przyleciał do Gdańska, by złożyć hołd zamordowanemu Pawłowi Adamowiczowi oraz wziąć udział w marszu milczenia, który przeszedł ulicami starego miasta.

Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego, które zarządza numerem 112, powiadomiło o sprawie policję i przekazało funkcjonariuszom nagranie rozmowy.

– Policjanci z komendy miejskiej po odebranym zgłoszeniu zabezpieczyli nagranie z zarejestrowaną rozmową telefoniczną. W trakcie czynności funkcjonariusze przesłuchali pracownika Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Policjanci wystąpili do prokuratury z wnioskiem o przyjęcie zawiadomienia oraz wniosku o ściganie od pokrzywdzonego – tłumaczył „Dziennikowi Bałtyckiemu” asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Informacja o incydencie została również wysłana do Sopotu. – Tam policjanci z komendy sopockiej podejmą czynności w zakresie ochrony pokrzywdzonego – dodał Chrzanowski. Możliwe, że zostanie ona zwiększona.

O zatrzymaniu podejrzanego poinformowało w środę rano Radio Gdańsk. Ujęto go w jednym z mieszkań na terenie Gdańska. Trwa przeszukanie tego miejsca. Zostaną zabezpieczone telefon i komputer mężczyzny.

Policjanci zbierają dowody, a prokuratura wstępnie zakwalifikowała zdarzenie jako kierowanie gróźb karalnych. Będzie sprawdzać czy mężczyzna mógł je spełnić.

Na razie nie wiadomo jaki zarzut usłyszy. Śledczy będą chcieli przesłuchać Donalda Tuska jako pokrzywdzonego i przyjąć wniosek o ściganie sprawcy.

O „nieprzyjemnym incydencie” na uczelni mówiła we wtorek w programie „Tłit” b. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Ujawniła, że zwróci się do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego o przydzielenie jej ochrony.