W sieci znalazły się fotki półtora rocznego dziecka na których widać stopy zaklejone taśmą. Jessica Hayes bo tak nazywa się rodzicielka, zamieszkująca w Karolinie Północnej w Stanach Zjednoczonych. Młoda mama nie wierzyła w to co widziała, kiedy zabierała córkę do domu. Ujrzała, że dziecko ma bardzo mocno sklejone buty taśmą samoprzylepną co uniemożliwiało swobodny przepływ krwi.

Szybko wyszło na jaw, że za ten czyn odpowiedzialne były dwie kobiety pracujące w żłobku znajdującym się w Pleasant Hill Day Care w mieście Elkin.

Stopy Dziecka

Kiedy kobieta zdjęła córce buty, przestraszyła się i w jej oczach zapaliły się świeczki. Okazało się bowiem, że nogi dziewczynki były bardzo mocno zaciśnięte przez co powstały widoczne siniaki i sprawiający ból obrzęk.

Ktoś najwyraźniej był zdenerwowany faktem, że moje dziecko zdejmowało buty w czasie zajęć…  Czy tylko ja widzę problem w tym zdarzeniu? – pisze rozżalona mama pod zdjęciem opublikowanym na jednym z serwisów społecznościowych.

Rozdmuchanie zdarzenia

Na całe szczęście w żłobku dostępne były kamery, które nagrały całą sytuację. Sprawa trafiła wprost na biurko dyrektora, Maehsell Marley, który wyciągnął konsekwencję i wypowiedział umowy swoim pracownicą, które skrzywdziły 17-miesięczną dziewczynkę.

Pleasant Hill Day Care nie godzi się na zachowania, które byłyby szkodliwe dla dzieci. Mamy wyjątkową grupę opiekunów, którzy na co dzień starają się jak najlepiej zajmować dziećmi. Incydent z taśmą nie powinien wpływać na ocenę nas wszystkich – oświadczył dyrektor placówki

Reakcja opiekunów

To jednak nie koniec tej historii. Jak wyszło na jaw, nie wszyscy opiekunowie byli wdzięczni matce która nagłośniła sprawę. Część z nich otwarcie krytykowała takie postępowanie, i że sprawa trafiła do dyrekcji. Według nich wszystko jest okej i sytuacja nie powinna być nigdzie zgłaszana. Ich poruszenie skomentowała matka pokrzywdzonej dziewczynki.

Cieszę się, że mogłam liczyć na wsparcie dyrekcji placówki. Komentując te wszystkie nieprzyjemne spojrzenia, którymi jestem wręcz zasypywana – jaką niedojrzałą i pozbawioną szacunku do innego człowieka trzeba być osobą?

A Wy jak byście postąpili? Matka dziecka zrobiła dobrze zgłaszając sprawę? A może to tylko wypadek, którym nie powinna się przejmować?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!