Tomek obudził się rano z bardzo dużym kacem. Wczorajsza impreza w pracy wychodzi mu już bokiem. Drinki smakowały jak najpyszniejszy sok. Nawet nie pamiętał jak wrócił do domu. Miał wrażenie że wydarzyło się coś złego. Bał się otworzyć oczy bo nie wiedział co go spotka i gdzie jest. Po przebudzeniu był zdziwiony. Obok niego leżały dwie aspiryny i szklanka wody z cytryną oraz jedna róża. Na krześle widział swoje ubrania. Po czasie zorientował się że jest w swojej sypialni.

Wstał do łazienki a na lustrze zobaczył karteczkę od żony. Napisała na niej czerwoną szminką i zostawiła odciśnięte usta

Kochanie, śniadanie jest na kuchence. Wyszłam wcześniej, aby kupić coś dobrego na obiad. Kocham Cię najbardziej na świecie!

Tomek wszedł do kuchni, gdzie czekały na niego tosty, gorąca kawa i gazeta. Przy stole siedział jego syn, który zbierał się do szkoły. Z nieśmiałością zapytał swoją latorośl: Synu… Co się stało wczoraj w nocy?

Cóż… Wróciłeś do domu po 3 rano bardzo pijany i nie miałeś świadomości, co się z Tobą dzieje. Wpadłeś na stolik do kawy i go rozbiłeś. Potem wymiotowałeś na korytarzu i zniszczyłeś ulubiony wazon mamy.

Zdezorientowany pyta dalej swojego syna:

Dlaczego w takim razie wszystko wygląda tak, jakby nic się nie stało, Twoja mama jest niesamowicie miła, a obok łóżka leżały tabletki i róża

Syn odpowiedział:

To akurat Ci się udało, bo kiedy mama wzięła Cię do sypialni i próbowała ściągnąć spodnie, Ty do niej krzyknąłeś: “ZOSTAW MNIE W SPOKOJU, JESTEM ŻONATY!”.

 

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!