Widać było błyski. Tajemnicza postać na dachu Notre Dame przed pożarem

Znana jest już prawdopodobna przyczyna pożaru katedry Notre Dame. W sieci pojawiło się jednak nagranie, które sprawiło, że część osób zaczęła podważać oficjalną wersję zdarzeń.

Na nagraniu widać tajemniczą osobę na dachu katedry. Film zarejestrowała kamera nagrywająca na żywo panoramę Paryża. Internauci zwracają uwagę, że osoba, którą ukazuje, nie ma na sobie żółtej kamizelki, w związku z czym prawdopodobnie nie była pracownikiem firmy remontującej katedrę. Porusza się ona po rusztowaniu na wschód od iglicy, która została doszczętnie zniszczona w wyniku pożaru.

W pewnym momencie pojawiają się błyski. Nie wiadomo, czym dokładnie one były. Mogły to być iskry, ale równie dobrze np. odbijające się światło. Firma remontowa odmówiła komentarza w tej sprawie. Wcześniej stanowczo wypierała się wszelkiej odpowiedzialności za pożar.

To niczego nie dowodzi. Agencja AFP studzi emocje i zapędy zwolenników teorii spiskowych. Podkreśla, że nagranie zostało zarejestrowane o godzinie 17:05, a więc na ponad półtorej godziny przed wybuchem pożaru. Stwierdza też, że kamera, która wszystko nagrała, znajduje się na wieży Montparnasse, oddalonej od katedry o ok. 2,35 km.

Bardzo trudno jest w biały dzień odróżnić z takiej odległości iskrę, zwłaszcza że tego dnia było wietrzne – pisze francuska agencja prasowa.

Błyski widziano też wcześniej. AFP nie dotarła do wcześniejszych nagrań z kamery, ale powołuje się na serwis Checknews, którego redakcja je widziała. Według tego serwisu podobne błyski na dachu katedry można było zauważyć o godzinie 15:05 i o 16:05.

Pożar Notre Dame wybuchł w poniedziałek ok. godz. 18:50. Jak poinformował przedstawiciel policji, prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że katedra zostanie odbudowana w ciągu pięciu lat.

Pojawił się pomysł, by postawić katedrę tymczasową. Drewniana świątynia miałaby stać w pobliżu Notre Dame i służyć wiernym i turystom. Z pomysłem wyszedł rektor katedry, prałat Patrick Chauvet.

Nie możemy powiedzieć ludziom, że katedra przez pięć lat będzie po prostu zamknięta – powiedział prałat, dodając, że drewniana konstrukcja powinna być „piękna, symboliczna i atrakcyjna”.