Jakiś czas temu wyszło na jaw że w Polsce a dokładniej we wrocławskim więzieniu dochodziło do kupowania sobie więźniarek aby uprawiać z nimi seks. Koszt jednej to od 50 do 100 złotych!

W tym właśnie więzieniu karnym są dwa budynki. W jednym znajdują się mężczyźni a w drugim kobiety. Wszystko jest zorganizowane tak aby żaden z budynków nie miał ze sobą kontaktu, ale czy na pewno?

Kobiety w zamian za seks miały obiecane przepustki, lepsze warunki. Jednak kiedy kobieta nie chciała się na to zgodzić była szantażowana!

Prokuratura dowiedziała się że kilku strażników również brało w tym udział. Jednak póki co oskarżony jest tylko jeden.

Z aktu oskarżenia możemy dowiedzieć się m.in., że funkcjonariusz Artur K. pobrał od jednego z więźniów zapłatę w wysokości pięćdziesięciu złotych, przy pierwszym razie, za umożliwienie mu odbycia stosunku z więźniarką. Za drugim razem suma wynosiła już 100 złotych. Ten sam funkcjonariusz miał w 2012 roku zlecić pobicie jednego z więźniów. Mężczyzna nigdy do niczego się nie przyznał.

Jednak to nie koniec tej sprawy. Jest o wiele więcej nie wyjaśnionych sytuacji z tego więzienia!

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!