Urodziła się w 24 tygodniu ciąży i przeżyła. Rodzice bali się jej dotknąć

Cheri Price urodziła swoją córeczkę w zaledwie 6. miesiącu ciąży. Maleństwo miało jedynie 35 procent szans na przeżycie. Kobieta do dziś wspomina narodziny córki z przerażeniem: dziewczynka nie oddychała przez siedem minut po porodzie, a przez cienką skórkę na jej główce wręcz widać było mózg noworodka. Mama bała się nawet dotknąć swojej córeczki…

Hallie urodziła się 23 lutego ubiegłego roku w Middlesbrough w Anglii. Dziewczynka urodzona po zaledwie 23 tygodniach i 6 dniach ciąży ma już roczek, jednak jej mama do dziś wspomina dzień jej narodzin z przerażeniem. Maleństwo ważyło zaledwie 0,5 kg, urodziło się z zapadniętym płucem i nie oddychało aż przez siedem minut.

„Byłam w szoku, kiedy ją zobaczyłam” – wspomina Cheri Price. – „Na główce Hallie widać było niemalże jej mózg! Była urodzona tak wcześnie, że nie miała jeszcze całkowicie rozwiniętej czaszki. Wciąż była na etapie płodu i nie wyglądała jak dziecko – nie mogliśmy uwierzyć, że przeżyła.”

Matka Hallie mogła ją wziąć na ręce dopiero po 18 dniach od porodu – „Od urodzenia była umieszczona w inkubatorze i nie mogliśmy jej dotknąć.”

Matka Hallie mogła ją wziąć na ręce dopiero po 18 dniach od porodu – „Od urodzenia była umieszczona w inkubatorze i nie mogliśmy jej dotknąć.”

Ponieważ płód nie miał wystarczająco dużo czasu na rozwój w łonie matki, lekarze początkowo bali się, że dziecko nigdy nie będzie widzieć, gdyż jego siatkówka nie rozwinęła się prawidłowo.

Dziś dziewczynka ma już roczek i na szczęście jest zdrowym dzieckiem.

„Mam nadzieję, że w przyszłym roku spędzimy więcej czasu z dala od szpitali.”