W kwietniu tego roku w stanie Teksas doszło do zdarzenia, w które ciężko uwierzyć. W domu pogrzebowym  zjawili się bliscy i znajomi Lois Hicks, by ją pożegnać. Kobieta odeszła w wieku 88 lat. Po opuszczeniu przez gości miejsca, gdzie znajdowała się trumna doszło do niewiarygodnego zdarzenia.

Pewna kobieta, która znalazła się w domu pogrzebowym, pod pretekstem skorzystania z toalety weszła do pomieszczenia z ciałem zmarłej. Następnie, bez chwili zawahania, podeszła do trumny i…zdjęła pierścionek z ręki nieboszczki! Złodziejka szybko schowała łup i uciekła do samochodu, myśląc, że jej czyn został niezauważony. Kilkanaście minut po zajściu córka Lois Hicks przyszła do sali poprawiać swej matce makijaż i zauważyła, brak pierścionka. Ta sytuacja obiera nam mowę!

Całe zdarzenie zostało jednak zarejestrowane na kamerach umieszczonych w domu pogrzebowy. Po kilku dniach policja odnalazła kobietę, a sprawa została skierowana do sądu.

Pozbawiona moralności kobieta dostała jednak jeszcze jedną nauczkę. Kradziony pierścionek okazał się… podróbką! Łup, który złodziejka uznała za cenny okazał się waty zaledwie 10 dolarów.

Miejmy nadzieję, że zarówno sąd i źle wyceniony obiekt kradzieży będą dla niej nauczką na zawsze.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz