Pożar w stolicy Dolnego Śląska. Ogień pojawił się nad ranem w mieszkaniu na czwartym piętrze kamienicy przy ulicy Kleczkowskiej. Po przybyciu na miejsce, z płonącego mieszkania strażacy wynieśli troje zaczadzonych ludzi – dwóch mężczyzn i kobietę. Mimo szybkiej pomocy ratowników, nie udało się ich uratować.

Do wybuchu pożaru doszło po godzinie 4.00 na czwartym piętrze kamienicy przy ulicy Kleczkowskiej we Wrocławiu. Z ogniem walczyło osiem zastępów straży pożarnej.

– Pierwsze zgłoszenie otrzymaliśmy ok. 4:40. Sześć minut później na miejscu pojawił się pierwszy zastęp. Ogień wybuchł w mieszkaniu jednopokojowym. Po wejściu do mieszkania płonął przedpokój i częściowo salon. W tym pokoju znaleziono trzy osoby – mówił w rozmowie z Fakt 24, st. kpt. Daniel Mucha, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. 

Z płonącego mieszkania strażacy wynieśli trzy osoby – dwóch mężczyzn i kobietę. Mimo podjętej reanimacji, niestety nie udało się ich uratować. Jak dowiedział się Fakt 24, ofiary były w przedziale wiekowym od 35 do 55 lat. 

Z sąsiedniego mieszkania ewakuowano cztery osoby, żadna z nich nie wymagała pomocy lekarskiej. Przyczyny pożaru na razie nie są znane. To już drugi pożar w ciągu tygodnia na tej samej ulicy. 

Z piątku na sobotę również w mieszkaniu na czwartym piętrze kamienicy i również przy ulicy Kleczkowskiej wybuchł pożar. Z ogniem walczyło wtedy zastępów straży pożarnej. Jak poinformowali strażacy, w wyniku pożaru cztery osoby zginęły, a jedna została ranna. (RMF, Radio Wrocław)

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!