Do tragicznego wypadku w którym zginęły cztery młode osoby doszło na Uralu. Ofiarami wypadku są dzieci zamożnych Rosjan, które odpoczywały w towarzystwie 20-letniej córki wicedyrektora metalurgicznego holdingu. Dziewczyna wzięła należące do ojca quady – w jednym z nich usiadła trójka młodych ludzi, a w drugim zmieściły się tylko dwie osoby.

Tragedia wydarzyła się w sobotę 16 czerwca, przed południem. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce wypadku, byli zszokowani tym, co zobaczyli. Ciała leżały bezładnie na ziemi oraz quadach. Wśród ofiar są dwie dziewczyny oraz dwóch chłopców, wszyscy w wieku ok. 20 lat. Jednej z dziewczyn udało się przeżyć, w ciężkim stanie trafiła do szpitala.

Jak podaje rosyjska strona Life.ru, dwa quady zderzyły się czołowo niedaleko wsi Wierchniaja Sisert (obwód swierdłowski). W wypadku zginęła także córka wpływowego biznesmena Maksima Szcibrika. Dziewczyna często pożyczała od ojca quady, tym razem jednak przejażdżka zakończyła się tragedią.

W Rosji dzieci bogaczy często powodują wypadki drogowe, gdyż nie przestrzegają przepisów drogowych. Często także urządzają nielegalne wyścigi. Najbardziej znienawidzonym piratem drogowym w Rosji jest 24-letnia Mara Bagdasarian, która w ogóle nie zważa na to, że stwarza zagrożenie na ulicach Moskwy. Córka rosyjskiego króla wędlin zasłynęła w 2015 roku rajdem, który zakończył się pościgiem drogówki. Dzięki wpływom ojca, Mara wielokrotnie unikała kary, ale w końcu została pozbawiona prawa jazdy.

Źródło: fakt.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!