Ten rok okazał się fatalny dla Danuty Szaflarskiej, na początku stycznia przeszła operację biodra. Potem okazało się, że ma poważne problemy z płucami. Jak podaje Super Express nie był to koniec jej problemów zdrowotnych. Ponad 100-letnia aktorka na początku listopada znowu trafiła do szpitala. Po wyjściu wyznała, że niestety to koniec jej ponad 80-letniej kariery aktorskiej. Do tej pory wciąż można ją było zobaczyć na deskach Teatru Żydowskiego. Jej ostatnia rola filmowa to postać Berty w filmie z 2015 roku „Mamuśka i inni pomyleńcy w rodzinie”.

Polska scena traci bardzo wiele wraz z jej odejściem. Życzymy jej zdrowia i pogodnej emerytury.

Jak podaje Metro Warszawa, teatry, w których pracuje Pani Danuta, nie potwierdzają tej informacji. Nie udało się jednak uzyskać jasnej odpowiedzi od artystki. Czekamy na kolejne informacje w tej sprawie.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz