Nawet 11 stopni Celsjusza – tyle w niedzielę wskażą termometry na Podkarpaciu. Cieplej zrobiło się też w innych miejscach w kraju. Na Warmii i Mazurach, Podlasiu oraz w Małopolsce meteorolodzy ostrzegają przed roztopami. Wiosenna aura w lutym może niepokoić tych, którzy zaplanowali sobie ferie na śniegu. Podpowiadamy, jakiej pogody można się spodziewać w nadchodzących dniach.

Na Podlasiu oraz w części województwa warmińsko-mazurskiego i małopolskiego obowiązuje alert meteorologiczny pierwszego stopnia. Oznacza to, że przewiduje się tam warunki, sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk, mogących powodować straty materialne, a nawet zagrożenie zdrowia i życia. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega tam przed roztopami.

Podobnie sytuacja ma się w powiecie żywieckim. Na Śląsku obowiązuje również zagrożenie hydrologiczne drugiego stopnia. – W związku z utrzymującymi się zarówno w ciągu dnia jak i w nocy dodatnimi temperaturami powietrza, a co za tym idzie topnieniem pokrywy śnieżnej – w zlewni Małej Wisły, Przemszy oraz Soły powyżej kaskady a także innych mniejszych rzekach w zachodniej części województwa śląskiego spodziewane są wzrosty poziomu wody do dolnej części strefy stanów wysokich i lokalnie przekroczenie stanów ostrzegawczych – podał IMGW.

Z ocieplenia nie cieszą się rodziny, które zaplanowały sobie ferie na śniegu. Przypomnijmy. W niedzielę, 3 lutego wolne kończą mieszkańcy Podlasia oraz Warmii i Mazur. Wciąż wypoczywają jednak uczniowie z województw: mazowieckiego, dolnośląskiego, opolskiego i zachodniopomorskiego (do 10 lutego). 

Uspokajamy. To jeszcze nie wiosna. W niedzielę, IMGW wydał dla Dolnego Śląska ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia. Dotyczą one intensywnych opadów śniegu. W poniedziałek znów zrobi się chłodniej. Termometry wskażą od -2 stopni Celsjusza w Zakopanem do maksymalnie 3 w Przemyślu i Zielonej Górze. Podobnie będzie we wtorek, 5 lutego. Od środy temperatura powoli zacznie wzrastać.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!