Ta historia wstrząsnęła Światem i odbiła się szerokim echem na całym świecie.

Cała sytuacja miała miejsce w Brazylii, gdzie rodzice odkryli makabryczne szkice narysowane przez ich 5-cio letnią córeczkę.

Rysunki przedstawiają w jaki sposób dziewczynka była seksualnie wykorzystywana przez księdza. Widok jest straszny.

Matka dziecka od razu zareagowała. Nie czekając nawet chwili zabrała córkę do psychologa dziecięcego, który jako pierwszy zaczął podejrzewać, że dziewczynka była molestowana.

Jeden z rysunków wyraźnie przedstawiał zbliżoną do przerażonego dziecka postać.

Inny rysunek jest jeszcze bardziej wstrząsający. Możemy na nim zobaczyć leżącą i krzyczącą dziewczynkę, obok której widać mężczyznę próbującego dostać się między jej nogi.


Po tym wszystko zaczęło łączyć się w spójną całość, gdyż pięciolatka nie chciała chodzić na lekcje prowadzone przez Joao da Silvę, księdza pracującego w szkole.

Ksiądz przyznał się do tego co podejrzewano. Stwierdził, że szukał odwetu za to, że ojciec dziewczynki pokłócił się z nim w Montes Claros, stan Minas Gerais w Brazylii. Duchowny został zatrzymany, jest przesłuchiwany i czeka na proces.

Dowiadując się o takich rzeczach, człowiek zaczyna się zastanawiać jak można wyrządzić taką krzywdę niewinnemu dziecku? Czy jakakolwiek kara jest w stanie dorównać czynowi, jakiego dopuścił się ksiądz? Co sądzicie na ten temat?

Źródło: dailymail.co.uk