Właściwie każde jedzenie spożywane przez nas ma wpływ na część naszego organizmu. Wiele z tego, co trafia do żołądka staje się toksyną, osłabiającą pracę ludzkich jelit.

To właśnie te toksyny, zalegają w naszym organizmie przez długi czas i stopniowo, wywołują pewne dolegliwości, do których można zaliczyć nie tylko wymioty czy biegunkę, ale również ogólne osłabienie organizmu, problemy z systemem odpornościowym czy z samymi jelitami. Na szczęście istnieją naturalne i bezpieczne formy detoksykacji okrężnicy, dzięki którym w krótkim czasie pozbywa się z organizmu szkodliwych substancji, sprawiając, że człowiek czuje się zdecydowanie lepiej. Prawdą jest także fakt, iż takie oczyszczanie powinno być pierwszym krokiem do odchudzania, gdyż dzięki niemu cały układ pokarmowy szybciej i sprawniej pracuje. Powszechnymi składnikami, które przyczyniają się do wspomnianej powyżej detoksykacji, jest z całą pewnością kefir i nasiona siemienia lnianego. Dlaczego?

Kefir.
Popularny, smaczny, lubiany. Cenne źródło białka i licznych aminokwasów. Doskonale przywraca naturalną florę jelitową, dbając i oczyszczając jelita z toksyn. Zdecydowanie wzmacnia układ odpornościowy i zwiększa optymalizację pokarmowego.

Siemię lniane.
Siemię, jak podkreślają naukowcy i eksperci, zawiera w sobie duże ilości kwasu alfa-linolowego oraz kwasów tłuszczowych Omega-3, doskonałych do prawidłowego oczyszczania. Przed dodaniem go do kefiru, dobrze jest namoczyć siemię w wodzie, ale ponieważ jest dość ciężkie do strawienia, najlepszym rozwiązaniem jest jego zmiksowanie. To jedna z najlepszych i najbardziej skutecznych mieszanek na świecie. Należy jednak pamiętać, aby regularne jej przyjmowanie rozpocząć od niewielkiej dawki i stopniowo ją zwiększać.

Dawkowanie. 
Aby metoda przynosiła oczekiwane rezultaty, należy dodawać łyżeczkę siemienia lnianego do szklanki kefiru i taką mieszankę spożywać na czczo, przed śniadaniem oraz przed pójściem spać. Należy pamiętać, aby w takiej kuracji wypijać przynajmniej osiem szklanek wody dziennie. Po tygodniu stosowania, zrobić sobie dwa, trzy dni przerwy i rozpocząć kurację ponownie.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!