Na Instagramie aż roi się od dumnych właścicielek imponujących krągłości. Jednak niewiele z nich otwarcie przyznaje się do tego, że ich kształty to przede wszystkim zasługa chirurga plastycznego. Jednak Natasha Crown nie ukrywa, że pierwszy raz powiększyła swoje pośladki, gdy miała 20 lat. Ta urodzona w Szwecji modelka glamour dostała na tym punkcie obsesji i jak sama mówi, planuje kolejne zabiegi.

Marzy, by zrealizować swoje dosłownie „największe” marzenie: stać się posiadaczką najobszerniejszej pupy na świecie. Przyszła rekordzistka Guinnessa naprawdę poważnie zabrała się za realizację tego celu. Efekty są porażające…

Natasha je, chodzi na siłownię i inwestuje w operacje plastyczne. Wszystko podporządkowała jednemu celowi: chce zostać rekordzistką Guinnessa i posiadaczką największej pupy w dziejach.

„Pierwszą rzeczą, jaką robię po przebudzeniu, jest podziwianie mojej pupy w lustrze. Może coś ze mną nie tak, ale nie uważam, że jest wystarczająco duża. Marzę o jeszcze większej” – mówi Natasha.

„Swoją pierwszą operację plastyczną miałam w wieku 20 lat. Mogę powiedzieć, że mam na ich punkcie obsesję!” – przyznaje szczerze i już myśli o kolejnych zabiegach.

Wciąż nie jest ze swoich pośladków do końca zadowolona, choć… w obwodzie mają więcej, niż ona ma wzrostu! Czegoś takiego świat jeszcze nie widział. I może dobrze?

„Przez ostatnie cztery lata przeszłam trzy operacje na pośladki, tyle samo razy powiększałam piersi. Do tego wypełniacze w usta i kilka innych procedur.”  – mówi Szwedka.

„Uwielbiam mieć ogromną pupę. Kiedy podskakuje, zaczynam się podniecać sama sobą.”

Jej zachwyt podziela ponad 180 tysięcy internautów, którzy polubili jej profil. Dołączysz do nich?

Zobacz nagranie, na którym prezentuje swoje wdzięki:

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!