Michał Szpak (28 l.) to już prawdziwy fenomen wśród polskich gwiazd. Młody wokalista jeszcze kilka lat temu był jednym z uczestników talent show, a dziś sam ocenia młodych adeptów sztuki wokalnej. Jego płyty sprzedają się jak świeże bułeczki, a koncerty przyciągają tłumy. Nic więc dziwnego, że w tym roku został milionerem.

Kilka dni temu pierwszy krążek jurora „The Voice of Poland” pt. „Byle być sobą” pokrył się podwójną platyną, co oznacza, że sprzedał się w ponad 60 tys. egzemplarzy. Dla muzyka to ok. 150 tys. zł w kieszeni więcej. Kolejne 100 tys. to gaża za udział w show „The Voice of Poland”, w którym jest trenerem. Nie jest jednak tajemnicą, że gwiazdy najwięcej zarabiają na koncertach. Michał w ostatnich miesiącach grywał nie tylko w Polsce, ale także poza granicami.

A jego stawka nie schodzi poniżej 30 tys. zł za występ, przy 30 koncertach możemy mówić o 900 tys. zł, które zasiliły jego konto. Łatwo policzyć, że jest to ponad milion złotych, który trafił na jego konto tylko w 2018 r. Niedawno ukazała się nowa płyta wokalisty, która także sprzedaje się świetnie. Kolejne tysiące złotych za jej sprzedaż to tylko kwestia czasu…

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!