Kardynał Philippe Barbarin, który został skazany przez francuski sąd za zatajenie przypadków pedofilii w Kościele, złożył dymisję na ręce Franciszka. Papież odmówił przyjęcia dymisji duchownego, na którym ciąży wyrok sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu. Hierarcha został skazany w związku głośną sprawą molestowania harcerzy z okolic Lyonu.

Decyzję papieża Franciszka potwierdził rzecznik Watykanu Alessandro Gisotti, który podkreślił, że choć Ojciec Święty nie przyjął dymisji kardynała Philippe’a Barbarina, to jednak, jest świadom trudności jakie przeżywa archidiecezja pozwolił kardynałowi na to, żeby sam zdecydował, czy chce zrezygnować, czy woli pozostać na stanowisku.

– Kardynał Barbarin postanowił wycofać się na jakiś czas i poprosił księdza Yves’a Baumgartena, wikariusza generalnego, aby przejął kierowanie diecezją – poinformował Alessandro Gisotti. Rzecznik zaznaczył też, że Stolica Apostolska ponownie wyraża bliskość z ofiarami nadużyć, z wiernymi archidiecezji Lyonu i z całym Kościołem we Francji, przeżywającymi szczególnie bolesny moment.

Kardynał Philippe Barbarin został skazany za tuszowanie przypadków molestowania dzieci przez księdza Bernarda Preynata. Afera została ujawniona w 2015 r., kiedy jeden z dorosłych już pokrzywdzonych stwierdził, że w 1980 roku, jako harcerz był molestowany przez księdza Preynata. W trakcie śledztwa ustalono, że kardynał Barbarin o wiedział o skłonnościach pedofilskich Decourtray’a i kilku innych podwładnych, ale nie zareagował i nie wyciągnął konsekwencji.

Francuski hierarcha nie przyznał się do tuszowania przypadków pedofilii. Potwierdził jednak, że rozmawiał o sprawie z księdzem Bernardem Preynatem. Po wydaniu wyroku skazującego Philippe Barbarin zadeklarował, że złoży rezygnację na ręce papieża. Oskarżony o pedofilię ksiądz ma wkrótce stanąć przed sądem.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!