BELGRADE, SERBIA - JANUARY 11: Migrants wait in line to receive free food as snow falls outside a derelict customs warehouse on January 11, 2017 in Belgrade, Serbia. It is estimated that around 1, 000 migrants are sleeping rough in Serbia, enduring temperatures as low as 20 degrees celcius. (Photo by Srdjan Stevanovic/Getty Images)

Dwóch Irakijczyków zginęło w Bułgarii. Zaskoczyła ich śnieżyca. W tym samym kraju, po długim marszu na mrozie i w śniegu, zamarzła Somalijka. Afgańczyk zmarł w Grecji z wychłodzenia, kiedy temperatura spadła do – 14 stopni. W całej Europie z powodu zimy zmarło 69 imigrantów.

Organizacje humanitarne potępiły europejskie władze za zostawienie uchodźców bez ochrony przed zimnem. Tysiące imigrantów muszą spać w porzuconych budynkach, na zaśnieżonych ulicach i w namiotach. Zdaniem Kirsty McNeill, działaczki organizacji „Save the Children”, pozostawienie kobiet w ciąży i dzieci na mrozie jest niewybaczalne.

To skandaliczne, że ludzie, którzy przeżyli wojnę i trudną podróż po nowe życie, teraz giną z zimna – powiedziała McNeill.

Lekarze bez Granic krytykują zachowanie francuskiej policji. Funkcjonariusze mają zabierać koce uchodźcom i oddawać je bezdomnym. Niepokoi ich też los 2 tys. azylantów w Belgradzie. Tam temperatury osiągnęły -20 st. C, a pomoc dla nich jest blokowana. Sytuacja jest trudna, bo obozy są przepełnione, dlatego znaczna część uchodźców jest skazana na polowe warunki.

Źródło: o2.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz