Mieszkańcy Stafford w Wielkiej Brytanii są w szoku po pożarze, w którym zginęło czworo dzieci. Ogień zaskoczył siedmioosobową rodzinę we śnie. Z płomieni udało się uciec rodzicom i ich 2-letniemu synkowi. Na uratowanie pozostałych dzieci nie było szans. Przyczyną tragedii był prawdopodobnie wybuch gazu.

Brytyjskie media piszą o prawdziwym piekle, które rozpętało się po godzinie 2:00 w nocy lokalnego czasu w jednym z domów w Stafford. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch gazu, dlatego ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, odcinając członkom siedmioosobowej rodziny możliwość ucieczki. 

Jak informuje The Sun, powołując się na relacje świadków, ojciec rodziny w ostatniej chwili wyskoczył z najwyższego piętra płonącego domu, razem z dwuletnim dzieckiem i 24-letnią żoną. Na uratowanie pozostałej czwórki dzieci – trzech chłopców i dziewczynki nie było szans. 

Świadkowie, w rozmowie z brytyjskimi mediami, mówili o odgłosach eksplozji i potwornym krzyku dzieci dochodzącym z płonącego budynku. 

Brytyjska policja poinformowała, że w pożarze zginęło czworo dzieci w wieku od trzech do ośmiu lat. Ich rodzice oraz dwuletni chłopiec trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!