Często mówi się, że seks zbliża partnerów i z pewnością coś w tym jest. Dzięki regularnemu współżyciu możemy zyskać poczucie silniejszej więzi, intymności i kontaktu z drugą sobą. Wspólna nagość przyczynia się również do zacieśniania relacji i wzrostu akceptacji zarówno własnego ciała, jak i ciała partnera. Dodatkowo rozładowuje napięcie seksualne, a także odpręża i relaksuje.

Zalet płynących ze stosunku jest więc całkiem sporo, a co się dzieje, kiedy człowiekowi brakuje seksu?Jak się okazuje, może to poważnie szkodzić zarówno zdrowiu mężczyzny, jak i kobiety.

Choroba, która może zniszczyć życie kobiety

Dotychczas mówiło się jedynie o przykrych objawach abstynencji seksualnej, jakiej doświadczają mężczyźni. Teraz okazuje się, że taka kolej rzeczy może się odbić również na zdrowiu kobiet. Mowa tutaj o chorobie Kehrera potocznie zwanej„chorobą wdowią”, która może dosłownie zniszczyć ich życie.

Przyczyny choroby Kehrera

„Choroba wdowia”dotyczy kobiet, które mają libido w normie, a więc odczuwają podniecenie i mają ochotę na kontakt seksualny. Z różnych jednak przyczyn nie są w stanie zaspokoić swoich potrzeb. Jedną z nich jest z pewnością utrzymujące się niezaspokojenie seksualne, które często wiąże się z brakiem partnera.Powodów może być jednak wiele: brak partnera, różnica temperamentów, stres, natłok obowiązków, nerwowa atmosfera czy chociażby kłótnie w związku. Z chorobą Kehrera zmagają się także panie, których potrzeby seksualne są ignorowane i te, które nie osiągają orgazmu.

Kobiety często ignorują jej objawy

Schorzenie, o którym mowa, nie bez powodu jest często przez wiele osób traktowane z przymrużeniem oka.Wiele kobiet wstydzi się o tym mówić, bo obawia się, że społeczeństwo uzna je za nimfomanki.

Etapy choroby

Chorobę Kehrera możemy podzielić na trzy etapy. Jak w przypadku wielu innych dolegliwości, ostatni z nich jest najbardziej niebezpieczny. Wszystko zaczyna się od stanu, który przypomina wzmożone napięcie przedmiesiączkowe. Objawia się poddenerwowaniem i irytacją. W drugim etapie pojawiają się już objawy fizyczne – bóle podbrzusza, bóle głowy. Następnie choroba przechodzi płynnie w etap trzeci – etap, który jest już mocno zaawansowany.

Jak zdiagnozować chorobę?

W tym celu niezbędne jest rozpoznanie czterech podstawowych czynników:

  1. Pojawiają się bóle w krzyżu i podbrzuszu.
  2. Swędzenie w okolicach pochwy, a niekiedy też upławy.
  3. Rozregulowanie miesiączki i zanik śluzu w pochwie.
  4. Bolesność i powiększenie więzadeł krzyżowo-macicznych.

Leczenie dolegliwości

Oczywiście chorobę Kehrera, jak wiele innych chorób można, a nawet należy leczyć. Terapia nie polega jednak wyłącznie na zwiększeniu aktywności seksualnej i zaspokojeniu potrzeb kobiety. Kluczem w tym przypadku jest odpowiednia terapia, które zwykle jest prowadzona we dwoje. Warunkiem do osiągnięcia pożądanego efektu jest często dążenia do poprawienia swoich relacji, a także zadowolenia ze współżycia. Najczęściej tylko wspólnymi siłami jest się w stanie uporać z dolegliwością.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!