Najnowsze doniesienia medialne przeraziły fanów 70-letniego już światowej sławy aktora. Arnold Schwarzenegger trafił do szpitala, a lekarze robią, co mogą, żeby utrzymać go przy życiu. 

Zagraniczne media poinformowały, że 70-latek przeszedł właśnie bardzo skomplikowaną operację na otwartym sercu. Jej powodem jest wcześniejsza eksperymentalna operacja na sercu, która się nie powiodła i wywołała komplikacje. Aktor przeprowadził je w klinice Cedars-Sinai.

Arnold Schwarzenegger walczy o życie w szpitalu

Zagraniczne media przypominają, że to nie pierwsza operacja serca, jaką przeszedł aktor. W przeszłości Schwarzeneggerowi wymieniono zastawkę aorty.

70-latek w związku z chorobą kardiologiczną postanowił poddać się eksperymentalnemu zabiegowi, który wywołał masę komplikacji. Stan gwiazdora był fatalny, a kiedy lekarze zobaczyli, co się z nim dzieje, nie mieli wątpliwości, ani czasu na zastanawianie się i podjęli natychmiastową decyzję o operacji na otwartym sercu.

Lekarze nie są jednak pewni, czy przeprowadzony przez nich zabieg przeszedł pomyślnie, zważywszy na to, że wcześniejsze operacje zakończyły się źle, a Schwarzenegger jest już w podeszłym wieku. O tym, czy aktorowi uda się wyjść z tego cało zadecyduje czas, jednak medycy starają się robić wszystko, by utrzymać go przy życiu.

Legenda światowego kina aktualnie przebywa w szpitalu i jest pod stałą obserwacją najlepszych specjalistów w Stanach Zjednoczonych.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!