Zastanawiałeś się kiedyś jak zagospodarować swoje podwórko przed domem, aby było miejscem, gdzie cała rodzina będzie chętnie wspólnie spędzać czas? Ten mężczyzna długo nad tym myślał.

Jego dzieci dawno już wyrosły z zalegających tam huśtawek i zjeżdżalni, nadszedł więc czas, by stworzyć przestrzeń dla dorosłych oraz młodych nastolatków. To, co wymyślił jest genialne!

Mężczyzna rozmontował stare huśtawki i je sprzedał, a uzyskane fundusze pozwoliły mu na wykonanie niesamowitego projektu. Jego celem było stworzenie przestrzeni, która zachęcałaby całą rodzinę do wspólnego spędzania czasu na zewnątrz.

Zaczął od ustalenia kształtu nowej altany. Tych kilka desek na ziemi nie zapowiada jeszcze niczego szczególnego, prawda?

Następnie kupił sześć drewnianych pali i wkopał w głębokie dziury w ziemi. Dzięki temu konstrukcja będzie miała zapewnioną stabilność.

Kolejnym krokiem było wypoziomowanie całości. W tym celu ułożył na górze deski w kształcie sześciokąta i tak dopasowywał całość, aż uzyskał poziom.

Po przymocowaniu wszystkich elementów, w każdą dziurę wsypał trochę żwiru, aby uniknąć problemu z drenażem i gniciem drewna. Pozostałą część dziur zalał betonem. Następnie wzmocnił cały szkielet, aby nie zdeformował się podczas suszenia.

Kiedy już wszystko wyschło, oszlifował każdy z pali oraz dodał poprzeczne deski na szczyt konstrukcji, które również były w kształcie sześciokąta, aby poprawić stabilność.

Całość pomalował, po czym wysprzątał otaczający teren. W centrum z kamieni i bloczków betonowych stworzył palenisko. Jego elementy unieruchomił specjalnym klejem.

W końcu nadszedł czas na zawieszenie huśtawek. Wygląda rewelacyjnie, prawda?

Ta altanka stała się miejscem codziennych spotkań jego rodziny, natomiast wśród sąsiadów wzbudziła zazdrość. Dzieci chętnie odrabiają tu lekcje i spotykają się ze swoimi kolegami.

Efekt naprawdę robi wrażenie!

Jak Ci się podoba takie wykorzystanie podwórka? Napisz w komentarzu!

Źródło: wimp.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz