9-letni Adrian przeszedł w swoim krótkim życiu prawdziwe piekło na ziemi. Gdy umierał, był dosłownie workiem kości… Wszystko za sprawą jego ojca oraz macochy.

Tragiczne życie 9-latka

„Opiekunowie” godzinami trzymali małego chłopca pod prysznicem za ściankami ze sklejki, w wodzie po szyję. Chłopiec był traktowany gorzej niż ktokolwiek mógłby sobie to wyobrazić.

Nie były to jedyne tortury, jakie stosowali ojciec i jego żona

Chłopca zmuszano także do stania w basenie przez wiele godzin, w wodzie sięgającej jego szyi. Nawet w bardzo zimne dni.

Cały czas go poniżano, znęcano się nad nim zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jego macocha nigdy nie mówiła do Adriana po imieniu, zawsze zwracała się do niego tylko: „ty”, a o nim mówiła „on”.

Michael i Heather Jones prześcigali się w wymyślaniu coraz to nowszych i bardziej bolesnych sposobów torturowania zastraszonego i wygłodzonego 9-latka.

Macocha skrzętnie dokumentowała własne pomysły, robiąc zdjęcia i nagrywając filmiki.

Jest nawet taki, na którym widać spragnionego chłopca desperacko próbującego napić się wody z filiżanki. Niestety, uniemożliwiały mu to kajdanki, w które zakuto jego ręce za plecami.

Są też zdjęcia, które przedstawiają Adriana skrępowanego w taki sposób, aby nie mógł się pochylać, czy nawet poruszać.

Wyrodni rodzice swoje pozostałe swoje dzieci – pięć córek, także traktowali źle, jednak to, co robili z 9-latkiem jest po prostu straszne.

Tak straszne, że trudno w to wszystko uwierzyć.

Dom, w którym mieszkała cała rodzina był w opłakanym stanie.

Panował w nim straszny bałagan i wszędzie było bardzo brudno. Dzieci miały status nauczanych w domu, dlatego nikt nie zauważył tego, jak bardzo są zaniedbywane.

Straszliwe zdjęcia i filmiki ujrzały światło dzienne po tym, jak koleżanka macochy przypadkowo znalazła je w jej komputerze, kiedy otrzymała od niej wszystkie hasła, aby wydrukować i przynieść do więzienia zdjęcia jej córek.

Niestety, było to już po procesie kobiety, dlatego wszystko to nie może zostać już użyte w jej sprawie, ale wyrok odnoście 46-letniego ojca chłopca jeszcze nie zapadł…

Nawet po jego śmierci nie zapewnili mu godnego pochówku…

Gdy chłopiec zmarł, ojciec Adriana kupił kilka świń, po to, aby niepostrzeżenie pozbyć się ciała. Nakarmił nim zwierzęta… Rok temu znaleziono szczątki chłopca (pokazały to dopiero testy DNA) nieopodal stodoły wśród świń, po tym, jak policja została wezwana do zakłócania porządku.

Ojciec ukrywał Adriana przed światem

Nikt z pozostałych członków rodziny, nie mógł widywać Adriana. Ojciec i macocha robili wszystko, aby uniemożliwić chłopcu kontakty z nimi.

Teraz, gdy prawda wyszła na jaw, małżeństwo prześciga się we wzajemnych oskarżeniach, walcząc o to, aby to drugie uznano za bardziej winne.

Macocha Adriana została skazana na dożywocie, z możliwością wcześniejszego zwolnienia dopiero po upływie 25 lat, a także na 5 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności za dwa inne przypadki nadużycia wobec dzieci. Ojciec chłopca wciąż czeka na proces.

Prokurator wyznała, że to najstraszliwsza zbrodnia, jaką widziała w swojej 27-letniej karierze.

Źródło: dailymail.co.uk

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz