41-letnia Francesca i 44-letni Lee zauważyli, że ich małej córeczce zaczynają wypadać włosy. Podczas rodzinnego wyjazdu stan zdrowia malutkiej Belli znacznie się pogorszył. Lekarze powiedzieli rodzicom, że Bella jest w stanie krytycznym.

Opublikowany przez Lee Moore-williams na 14 lipca 2015

Dziewczynka została zdiagnozowana z deficytem biotynidazy, bardzo rzadką i często śmiertelną chorobą. Tygodniami rodzice oglądali cierpienie malutkiej dziewczynki. Każda godzina, kiedy Bella była podłączona pod szpitalną aparaturę, była męczarnią dla Francesci i Lee.

W końcu rodzice podjęli druzgoczącą decyzję o odłączeniu swojego własnego dziecka od respiratora. Tuż przed wyłączeniem aparatury, zebrali się nad łóżkiem Belli by zrobić sobie z nią ostatnie zdjęcie.

Mama chciała do końca trzymać rączkę swojego ukochanego dziecka. Po 30 minutach od odłączenia aparatury stał się cud. Francesca poczuła uścisk dziewczynki. Nagle Bella zaczęła krzyczeć. Wciąż było w niej życie!

Lekarze od razu przystąpili do akcji. I udało się ją uratować!

Teraz cała rodzina jest w komplecie.

Opublikowany przez Lee Moore-williams na 24 listopada 2015

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz