Andrea Bocelli to jeden z najpopularniejszych muzyków operowych na świecie. Jego płyty sprzedają się jak ciepłe bułeczki, a na koncertach zjawiają się prawdziwe tłumy.

Na jednym z występów tenor zaskoczył publiczność. Pianista zapytał muzyka, jaki utwór teraz zagrać. Fani byli pewni, że będzie to kolejny, operowy utwór. Okazało się jednak, że Andrea wybrał coś zupełnie innego.

Niespodziewanie mężczyzna zaczął śpiewać wzruszającą piosenkę Elvisa Presleya pt. „Cant Help Falling in Love”.

Wyszło znakomicie! Posłuchajcie same!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz