Przerażający widok! Co się dzieje z Celine Dion?

Celine Dion wybrała się na wielkie modowe wydarzenia – paryski fashion week. Gwiazda piosenki wręcz zaszokowała swoim wyglądem. I wcale nie chodzi o strój, a o jej sylwetkę. Gołym okiem widać, że Celine bardzo straciła na wadze. Żakiet z dużym wycięciem wyeksponował kościstą klatkę piersiową piosenkarki.

Celine Dion uświetniła swoją obecnością pokaz RVDK Ronalda Van Der Kempa. Niezaprzeczalnie piosenkarka zwróciła na siebie uwagę. Niestety, nie z powodu ciekawej kreacji czy odmienionej fryzury. Uwagę zwraca jej wyjątkowo szczupła sylwetka.

Wystarczy spojrzeć na twarz Celine, żeby zobaczyć, jakie zmiany zaszły w jej wyglądzie. Dodatkowo bardzo gruby łańcuch na szyi i żakiet z głębokim wycięciem podkreśliły kościstą klatkę piersiową wokalistki. Przeraźliwie chuda Celine nie wygląda dobrze. Ponoć wątła sylwetka piosenkarki to efekt przepracowania i restrykcyjnej diety, a także godzin spędzonych na siłowni. 

W 2016 roku zmarł menadżer i zarazem partner piosenkarki, René Angélil, który zmagał się wiele lat z nowotworem. Kilka dni po jego odejściu, Dion pożegnała także swojego brata, który również przegrał walkę z rakiem. Tragiczne wydarzenia spowodowały, że piosenkarka zrobiła sobie półroczną przerwę od zawodowych obowiązków. Kiedy wróciła do pracy, postanowiła nie zwalniać tempa. Ponoć bierze na siebie zbyt wiele obowiązków, a ponadto dużo ćwiczy i jest na diecie.

Obecnie 50-letnia Celine Dion spotyka się z 33-letnim Pepe Munozą, który jest jednym z jej tancerzy. Czyżby to dla dużo młodszego partnera chciała utrzymać szczupłą sylwetkę? Jeśli tak, to jest to wyjątkowo głupi powód. Lepiej, żeby Celine opamiętała się, zanim będzie za późno.