Tragiczny pożar w Przemyślu na Podkarpaciu. Ogień zaskoczył we śnie starsze małżeństwo. Z płonącego domu udało się uciec 73-letniej kobicie. Niestety, zginął jej 77-letni mąż.

Do tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek przy ul. Łętowskiej, na obrzeżach miasta. Ogień pojawił się błyskawicznie i w drewnianym budynku rozprzestrzeniał w szalonym tempie.

– W chwili przybycia naszych zastępów, paliły się dwa pomieszczenia, strych oraz dach – relacjonuje mł. bryg. Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiej straży pożarnej.

Jedynie 73-letniej kobiecie udało się wydostać z płonącego budynku. Emerytka została ranna. Z poparzeniami rąk i twarzy trafiła do szpitala.

Kiedy strażakom udało się wejść do domu, w jednym z pokoi, na łóżku znaleźli zwęglone ciało 77-letniego mężczyzny.

Akcja gaśnicza trwała prawie 4 godziny, uczestniczyło w niej 20 strażaków.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Wyjaśnia to policja.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!