Jerzy Owsiak pożegnał Pawła Adamowicza w Gdańsku
Tłumy osób żegnało w piątek prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Późno wieczorem do Bazyliki Mariackiej przyszedł także Jurek Owsiak z żoną.

Tłumy towarzyszyły trumnie z ciałem prezydenta Gdańska, która wyruszyła w piątek o godz. 17 z Europejskiego Centrum Solidarności. Kondukt pogrzebowy przeszedł ulicami miasta z uwzględnieniem najważniejszych miejsc dla Pawła Adamowicza, jego rodziny i mieszkańców.

W Bazylice Mariackiej odprawiono mszę, w której uczestniczyli gdańszczanie i przyjezdni.

Czuwanie i modlitwy w Bazylice Mariackiej trwały do północy. Uczestnicy mszy żałobnej przed opuszczeniem świątyni podchodzili do trumny i żegnali Pawła Adamowicza. Wśród nich był także Jurek Owsiak i jego żona.

W sobotę o godz. 12 rozpocznie się msza pogrzebowa Pawła Adamowicza. Mieszkańcy Gdańska będą mogli ją śledzić na telebimach, które zostaną umieszczone w centrum miasta. Obszerna relacja z tego wydarzenia również na Wirtualnej Polsce.

Tragedia w Gdańsku

Przypomnijmy, że w niedzielę o godz. 19:55 27-letni mieszkaniec Gdańska Stefan W. wszedł na scenę przed światełkiem do nieba WOŚP. Posłużył się plakietką „media”.

Mężczyzna dźgnął nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zadał mu kilka ciosów. Urazy prezydenta Gdańska były bardzo ciężkie; rana serca, rana przepony, jamy brzusznej. Mimo kilkugodzinnej operacji, przetoczenia 20 litrów krwi, lekarze poinformowali, że nie udało się go uratować. Zmarł w poniedziałek przed godziną 15.

27-latek po ataku na Pawła Adamowicza przez mikrofon krzyczał: – Halo! Halo! Nazywam się Stefan W., siedziałem niewinny w więzieniu, siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała, dlatego właśnie zginął Adamowicz.

Napastnik został zatrzymany i przesłuchany. Okazuje się, że niedawno wyszedł z więzienia. Był wcześniej karany. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!