Każdy, kto miał do czynienia z depresją wie, jaka to trudna i podstępna choroba. Na szczęście są na tym świecie jeszcze ludzie, którzy nie odwracają wzroku od tego problemu.

Do salonu, w którym pracuje Kayley Olsson przyszła 16-latka, która od kilku lat choruje na depresję. Powiedziała, że dotarła takiego punktu, iż czuła się tak bezwartościowa, że przestała o siebie dbać. Jej włosy były w opłakanym stanie. Dziewczyna nawet nie poprosiła fryzjerki o uratowanie jej włosów, tylko chciała się ich pozbyć i zgolić głowę na łyso. Kayley na chwilę odebrało mowę.

Postanowiła działać

Wiedziała, jak okropnie będzie czuła się ogolona na łyso. Dlatego poświęciła kilkanaście godzin, aby doprowadzić jej włosy do porządku. Metamorfozę trwała w sumie dwa dni. Jak się okazało było warto. Nie tylko sprawiła, że nastolatka się uśmiechnęła, ale także dała innym ludziom ważną lekcję.

Niestety depresja nie jest traktowana poważnie. Rodzice i nauczyciele uważają ją za fanaberię, a to oni właśnie powinni pomóc. Żadne dziecko nie powinno czuć się tak bezwartościowe, żeby nawet nie chcieć umyć włosów!

„Dzięki Tobie znów czuję się sobą. Cały dzień będę się uśmiechać”

Fryzjerka przyznała, że nigdy w życiu nie była tak dumna ze swojej pracy i nie żałuje ani jednej minuty jaką spędziła z nastolatką. Ma nadzieję, że nowa fryzura będzie dla niej nowym początkiem walki o siebie i że uda jej się wygrać.

Cudowna metamorfoza! To cudownie, że ta 16-latka spotkała kogoś tak wrażliwego i empatycznego jak Kayley. Mamy nadzieję, że nastolatka wygra z depresją i zacznie nowy rozdział w swoim życiu. Trzymamy za nią kciuki!

Jesteś pod wrażeniem zachowania tej fryzjerki? Podziel się tą motywującą historią ze swoimi znajomymi!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz