Tragiczna wiadomość z Pomorza. W poniedziałek wieczorem nurkowie wyłowili ciało zaginionego dwa miesiące temu 26-latka z gminy Przodkowo w powiecie kartuskim. Zwłoki znaleziono w jeziorze Osuszyno. We wtorek poszukiwania zostaną wznowione, ponieważ niewykluczone, że w wodzie może znajdować się też ciało młodszego o rok kolegi 26-latka.

Zaginięcie 26-latka zgłoszono 13 stycznia. Najprawdopodobniej tego dnia pojechał wraz ze swoim o rok młodszym kolegą z gminy Żukowo nad pobliskie jezioro Osuszyno w gminie Chmielno. To właśnie tam znaleziono samochód należący do jednego z nich. Policjanci wielokrotnie przeczesywali okolice zalewu, a płetwonurkowie schodzili pod wodę, bezskutecznie. Oprócz zaparkowanego nad brzegiem auta, po mężczyznach nie było śladu.

– Śledczy w poniedziałek po raz kolejny przeczesywali teren – poinformowała Radio Gdańsk starszy sierżant Daria Olchowik z policji w Kartuzach. Wieczorem dokonali przerażającego odkrycia. Płetwonurkowie z Gdańska wyłowili z jeziora ciało zaginionego 26-latka. Nie wiadomo w jakich okolicznościach znalazł się w wodzie i co stało się z jego towarzyszem. 

We wtorek śledczy wznowią poszukiwania.- Policjanci szukać będą ciała 25-latka. Przyczynę śmierci 26-latka ustalą policjanci i prokurator – donosi Radio Gdańsk.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!