Tylko interwencja polskiego motocyklisty w Londynie pomogła uratować siedzącą na jezdni kobietę. Inni kierowcy bezczynnie przyglądali się, czekając, aż zejdzie ona z jezdni. Nikt nie zainteresował się, czy nie potrzebuje pomocy.

Jak się okazało, kobieta próbowała popełnić samobójstwo i przez zaciśnięty na szyi sznurek nie mogła oddychać. Dzięki reakcji Polaka udało się ją uratować.

Ta nietypowa sytuacja wydarzyła się na jednej z dróg w Londynie. Dojeżdżając do wąskiego mostu, motocyklista z Polski zauważył korek, tworzący się z obu stron jezdni. Zainteresowany tym, co się dzieje, podjechał bliżej. Wtedy zobaczył, że na środku jezdni siedzi kobieta. Żaden z kierowców nie podszedł do niej, by upewnić się, czy nic jej nie dolega. Dopiero Polak zsiadł z motocykla i zainteresował się stanem kobiety.

Okazało się, że nie ma z nią żadnego kontaktu. Na prośbę Polaka z pojazdów wysiedli też inni kierowcy, którzy dostrzegli, że kobieta ma na szyi ciasno zaciśnięty sznurek. Po jego odcięciu odzyskała oddech i powoli zaczęła wracać jej świadomość.

Poszkodowana nie chciała powiedzieć, jak się nazywa. W końcu jednak wydukała, że próbowała popełnić samobójstwo. „Dajcie mi umrzeć” – powtarzała jak mantrę, na co nasz rodak stwierdził, że jest zdecydowanie za młoda by umierać.

Do kobiety wezwano karetkę i udzielono jej pomocy. Nie wiadomo jednak czy ta historia skończyłaby się szczęśliwie, gdyby nie zdecydowana reakcja polskiego motocyklisty.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!