On był kapitanem statku, ona wychowywała piątkę dzieci. Nikt jednak nie podejrzewał jej o to, że mogą to nie być jego dzieci. Cała prawda wyszła na jaw, kiedy relacje między małżonkami znacznie się pogorszyły. To wtedy kapitan z Omska postanowił zrobić pięciorgu swoich dzieci badania DNA.


Początkowo mężczyzna ani przez chwilę nie zastanawiał się nad tym, czy aby na pewno jest ojcem dzieci

Był przekonany, że jego ukochana jest mu wierna i nie miał ku temu najmniejszych wątpliwości, choć spędzał poza domem wiele miesięcy.

Kiedy związek dopadł kryzys, a kapitan zagroził żonie odejściem, ta zaczęła domagać się alimentów

To był moment, w którym w głowie mężczyzny zaczęły pojawiać się pewne podejrzenia, co do wychowania pociech. Zdecydował się więc na przeprowadzenie odpowiednich badań. Efekt? Żadne z pięciorga dzieci nie było jego! Wyobrażasz sobie, co musiał wtedy czuć?

Mężczyzna postanowił odciąć się od swojej rodziny. A co z alimentami? No cóż, była żona będzie musiała starać się o nie gdzieś indziej

Ta historia wydarzyła się naprawdę, jednak stacja, która ją opublikowała, NTW, nie podała imion ani nazwisk jej bohaterów.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!