Justyna Żyła: „Moje dzieci nie będą płakać przez kogoś… przez człowieka który jest ich ojcem”. Piotr Żyła zaliczył zupełnie nieudane igrzyska w Pjongczangu. W Korei Płd. skoczek z Wisły nie zdobył medalu w drużynie ograniczając się do roli rezerwowego.

Nie wystąpił też w żadnej konkurencji indywidualnej przegrywając rywalizację z kolegami z kadry. Teraz głośno zrobiło się o jego małżeńskich problemach. Sprawę ujawniła żona skoczka Justyna Żyła na Instagramie, publikując emocjonalne zdania. Piotr Żyła i Justyna Żyła rozstali się. Gdy Piotra Żyły nie witała jego żona po powrocie z Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczang, już było wiadomo, że szykuje się bomba. Justyna Żyła wytrzymała do końca igrzysk w Pjongczangu, ale teraz zamieściła na Instagramie następujący post i wywołała skandal.

„Tak mi wszyscy odradzali .. wiec usunęłam wcześniejszy post ,tak to prawda ten Wasz wspaniały Piotr Zyla zostawil mnie dzieci bo tak bo nie potrafi żyć w rodzinie (połowa winy po mojej stronie kiedy wyrzuciłam go z domu jak mnie uprzejmie poinformował ze ma kochanke) nie mam zamiaru już kłamać” (pisownia oryginalna).

Ale na tym nie koniec. W niedzielę w południe, Justyna Żyła napisała kolejny raz na Instagramie. „Wiem, wiem nie powinnam była usuwać poprzedniego postu (zrobiłam to na prośbę bliskich mi osób) emocje emocjami, ale dogadywaliśmy się z mężem inaczej, nie dotrzymał słowa, a we mnie coś pękło. Moje dzieci nie będą płakać przez kogoś… przez człowieka który jest ich ojcem.

Starałam się… najbliższe mi osoby wiedzą jak się staram i robię wszytko żeby moje dzieci miały się jak najlepiej i w jak najmniejszym stopniu odczuły obecna sytuację. Dlatego proszę o uszanowanie naszej prywatności. Pozdrawiam Justyna Żyła”

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!