Od niespełna godziny docierają do nas niepokojące wiadomości z samego Watykanu. W centrum chrześcijaństwa doszło do eksplozji. Nad siedzibą papieża widać kłęby czarnego dymu. „Dym nie był widoczny na Placu Świętego Piotra. Mogłem to wszystko zobaczyć z mojego okna” – pisze dziennikarz „The Sun”. Na razie nie ma informacji na temat rannych.

Od niespełna godziny docierają do nas niepokojące wiadomości z samego Watykanu. W centrum chrześcijaństwa doszło do eksplozji. Nad siedzibą papieża widać kłęby czarnego dymu. „Dym nie był widoczny na Placu Świętego Piotra. Mogłem to wszystko zobaczyć z mojego okna” – pisze dziennikarz „The Sun”. Na razie nie ma informacji na temat rannych.

W mediach społecznościowych wybuchło zamieszanie. Niektórzy mówią o zamachu terrorystycznym. Rzecznik prasowy papieża, Greg Burke, informuje, że Watykan jest „nienaruszony” przez pobliski pożar. Pierwsze raporty sugerowały, że w ścianach Watykanu wybuchł pożar, o którym informowali naoczni świadkowie informowali. Lokalne media donoszą, że mamy do czynienia z pożarem w „magazynie samochodowym” w pobliżu Watykanu.

Kilka minut temu „Corriere Della Sera” podała, że pożar miał miejsce przy ul. Battistini w pobliżu Watykanu. Przed chwilą Polska Agencja Prasowa poinformowała, że pożar wybuchł w Rzymie na złomowisku samochodów w dzielnicy Primavalle. Ewakuowano mieszkańców trzech bloków położonych najbliżej złomowiska, które zostało całkowicie zniszczone. Płomienie objęły kilkadziesiąt samochodów. Słychać było wybuchy zbiorników paliwa. Sytuację określa się jako poważną. Nikt nie ucierpiał – podały służby.

 

wRealu24.pl/deon.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz